Zaleski triumfuje we Włoszech i umacnia się na prowadzeniu w mistrzostwach Europy
Christian Zaleski ma za sobą kolejny znakomity występ w sezonie FIA Historic Hill Climb Championship. Podczas 44. edycji legendarnego wyścigu górskiego Cesana–Sestriere polski kierowca odniósł zwycięstwo w klasie A4 i Grupie 1, a dzięki kolejnemu kompletowi punktów umocnił się na pozycji lidera mistrzostw Europy. Co więcej, pozostaje na dobrej drodze do osiągnięcia historycznego sukcesu – żaden Polak nie zdobył dotąd tytułu mistrza Europy w klasyfikacji generalnej tego cyklu.
Cesana–Sestriere to jeden z najbardziej prestiżowych i najstarszych wyścigów górskich w Europie. Tegoroczna, 44. edycja została rozegrana w dniach 10–12 lipca i ponownie znalazła się w kalendarzu FIA Historic Hill Climb Championship – najważniejszego europejskiego cyklu historycznych wyścigów górskich organizowanego pod egidą Międzynarodowej Federacji Samochodowej FIA. To jedyna impreza tej rangi dla samochodów historycznych w Piemoncie, która co roku przyciąga czołowych kierowców oraz wyjątkowe konstrukcje z całej Europy.
Trasa prowadząca z Cesana Torinese do Sestriere od lat uchodzi za jedną z ikon europejskiego motorsportu. Liczy 10,4 kilometra i wspina się z wysokości 1350 do 2035 metrów nad poziomem morza. Szybkie łuki, długie proste, techniczne nawroty oraz znaczna różnica wysokości sprawiają, że jest to prawdziwy sprawdzian umiejętności kierowców oraz wytrzymałości historycznych samochodów.
Do rywalizacji stanęło blisko 150 kierowców w historycznych samochodach, a dodatkowym wyzwaniem okazała się kapryśna pogoda. Sobotnie podjazdy rozgrywano przy nieustannie zmieniających się warunkach – kierowcy musieli zmagać się zarówno ze słońcem, jak i intensywnym deszczem, co sprawiało, że przyczepność zmieniała się niemal z zakrętu w zakręt.
W tych wymagających okolicznościach Christian Zaleski już pierwszego dnia pokazał wysokie tempo. Kierowca historycznego BMW 2002 TI uzyskał czas 6:27,84, zwyciężając w klasie 1-G1-T2000 oraz grupie G1-T2000. Jednocześnie należał do najszybszych zawodników spośród wszystkich startujących historycznymi samochodami turystycznymi.
Jeszcze lepiej Polak pojechał podczas niedzielnego podjazdu wyścigowego. Zaleski poprawił swój rezultat o blisko dziesięć sekund i ukończył przejazd z czasem 6:18,37. Wynik ten zapewnił mu zwycięstwo w klasie A4, pierwsze miejsce w Grupie 1 oraz wysoką, 16. pozycję w klasyfikacji generalnej zawodów.
– Warunki były bardzo zmienne – raz świeciło słońce, chwilę później padał deszcz, więc była to prawdziwa loteria. Tym bardziej cieszy, że udało się wygrać zarówno klasę, jak i kategorię pierwszą. To bardzo ważne zwycięstwo, które umacnia nas na pozycji lidera kategorii oraz lidera klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy. Nigdy wcześniej żaden Polak nie sięgnął po tytuł mistrza Europy w klasyfikacji generalnej historycznych wyścigów górskich i zrobimy wszystko, aby utrzymać prowadzenie do końca sezonu – powiedział Christian Zaleski.
Sukces odniesiony we Włoszech ma bardzo duże znaczenie w kontekście całego sezonu. Przed rundą Cesana–Sestriere Polak przewodził zarówno klasyfikacji generalnej FIA Historic Hill Climb Championship, jak i kategorii 1. Zwycięstwo na włoskiej trasie pozwoliło mu jeszcze bardziej umocnić pozycję lidera. Jak podkreślił sam kierowca, wyjątkowo liczna stawka zawodników FIA sprawiła, że za tę rundę przyznawano większą liczbę punktów, dzięki czemu jego przewaga nad rywalami jeszcze wzrosła.
Coraz wyraźniej widać więc, że Christian Zaleski jest jednym z głównych kandydatów do zdobycia mistrzowskiego tytułu. Jeśli utrzyma obecną formę w drugiej części sezonu, może przejść do historii jako pierwszy Polak, który wywalczy mistrzostwo Europy w klasyfikacji generalnej FIA Historic Hill Climb Championship.
Rywalizację w klasyfikacji generalnej 44. Cesana–Sestriere wygrał Josef Čermák, który prototypową Osellą PA20S pokonał trasę w czasie 5:08,84. Drugie miejsce zajął Alessandro Bertanza (Breda BRP5), a trzecie Harald Mössler (Daren MK3).
Dla Christiana Zaleskiego włoska runda okazała się jednak niemal idealnym weekendem. Dwa zwycięstwa w swojej kategorii, świetne tempo na jednej z najbardziej wymagających tras w kalendarzu oraz kolejne cenne punkty sprawiły, że zrobił następny, bardzo ważny krok w kierunku historycznego sukcesu dla polskiego sportu samochodowego.
Starty Christiana Zaleskiego wspierają: Piekarnia Cukiernia Raszczyk, Motowizja, KantorConti.pl, PRP, Unilogistics, GlancAuto.

