Tygodnie prawdy dla Mārtiņša Seskša
Rajd Estonii 2026 rozpocznie się w najbliższy piątek. W dniach 17–19 lipca na trasach wokół Tartu wystartuje łącznie 53 kierowców. Wśród nich, podobnie jak w ubiegłym roku, znajdzie się Mārtiņš Sesks.
Młody Łotysz i jego pilot Renārs Francis mają ambitne plany. Podczas Rajdu Akropolu trzy tygodnie temu Sesks długo utrzymywał się na 5. pozycji, dopóki problemy techniczne i kara czasowa nie zepchnęły go na 8. miejsce. W Rajdzie Estonii Sesks celuje teraz w podium.
Szybkie szutrowe odcinki w Estonii wyraźnie mu sprzyjają. Swój debiut w samochodzie kategorii Rally1 zaliczył w 2025 roku na mazurskich szutrach Rajdu Polski, a następnie pojechał na domowych trasach w Łotwie.
„Uwielbiamy estońskie drogi, ale tam każdy będzie szybki. Jedziemy ten rajd po raz pierwszy autem Rally1 i jedno jest pewne: to będzie impreza rozgrywana przy ogromnych prędkościach i na pewno nie będzie łatwa” – wyjaśniał Sesks przed swoim ubiegłorocznym debiutem w Estonii.
Jego entuzjazm nie słabnie również w tym roku. Estonia to dla Seskša praktycznie domowy rajd – organizatorzy spodziewają się na trasach wokół Tartu dużej liczby łotewskich kibiców.
Rajd Estonii rozpoczyna dla Seskša decydującą fazę sezonu. Łotysz ma nadzieję, że dobrymi występami w Estonii, a następnie w Rajdzie Finlandii, przekona do siebie jeden z zespołów WRC i wywalczy stały kontrakt. W 2026 roku dzieli swój czas między starty w WRC i ERC. W tym sezonie Sesks weźmie udział łącznie w 7 rundach WRC w barwach M-Sportu.
Upragniony przełom ma nastąpić w 2027 roku. Na początku lipca Sesks wraz z Finem Teemu Suninenem uczestniczył w prywatnych testach Lancii w Finlandii. Włoska marka nie zamknęła jeszcze definitywnie tematu obecności w „królewskiej” klasie WRC w przyszłym roku, na razie skupiając się na dalszym rozwoju Ypsilon Rally2 HF.
Nowy regulamin WRC wejdzie w życie w 2027 roku i fundamentalnie zmieni oblicze mistrzostw świata. Celem jest obniżenie kosztów i przyciągnięcie nowych producentów. Dla Mārtiņša Seskša otwiera to szereg nowych możliwości, by w końcu na stałe zadomowić się w WRC. Aby tak się stało, musi jednak pokazać się z dobrej strony w Rajdzie Estonii, a zaraz potem w Rajdzie Finlandii.