Robert Kubica i AF Corse gotowi na sezon FIA WEC 2026
Zespół AF Corse zaprezentował nowe barwy Ferrari 499P z numerem 83, który wystawi w sezonie 2026 Długodystansowych Mistrzostw Świata WEC. W składzie załogi ponownie znalazł się Robert Kubica. Włoska ekipa celuje w walkę o mistrzowski tytuł po znakomitym ubiegłym roku. Samochód zachował swoją charakterystyczną tożsamość, ale przeszedł wyraźną ewolucję stylistyczną, która podkreśla ambicje zespołu w klasie Hypercar.
Ewolucja w duchu tradycji
Nowe malowanie to kontynuacja koncepcji z poprzedniego sezonu. Dominującym kolorem pozostaje charakterystyczne Giallo Modena. To historyczny odcień żółci nierozerwalnie związany z marką Ferrari. Czerwone akcenty otrzymały nowe, bardziej dynamiczne linie. Dzięki temu samochód wygląda agresywniej i nowocześniej.
W tegorocznej odsłonie wyraźnie wyeksponowano logotyp ORLEN. To wieloletni partner Roberta Kubicy. Biało-czerwone oznaczenia polskiego koncernu są dobrze widoczne na nadwoziu. Podkreślają obecność strategicznego sponsora oraz silny polski akcent w projekcie #83. To kolejny sezon, w którym ORLEN wspiera Kubicę w rywalizacji na najwyższym poziomie wyścigów długodystansowych.
Za kierownicą Ferrari 499P #83 ponownie zobaczymy sprawdzone trio. Skład tworzą Robert Kubica, Phil Hanson oraz Yifei Ye. Dwaj ostatni są oficjalnymi kierowcami fabrycznymi Ferrari. Wspólnie z Kubicą stworzyli jeden z najmocniejszych zespołów w stawce Hypercar.
Sezon 2025 był dla nich przełomowy. Załoga #83 przez cały rok utrzymywała się w ścisłej czołówce. Regularnie punktowała i walczyła o zwycięstwa. Ostatecznie Kubica, Hanson i Ye zakończyli sezon jako wicemistrzowie świata w klasyfikacji kierowców FIA WEC w klasie Hypercar. Do samego końca liczyli się w walce o tytuł. Równolegle AF Corse zdobyło Puchar Świata FIA dla zespołów Hypercar. Najważniejszym momentem sezonu był triumf w 24-godzinnym wyścigu 24 Hours of Le Mans na torze La Sarthe, w którym Robert Kubica popisał się wspaniałą jazdą.
Sezon 2026 – walka o mistrzowską koronę
Po triumfie w Le Mans i zdobyciu tytułu wicemistrzów świata cel jest jasny. AF Corse chce sięgnąć po mistrzostwo świata FIA World Endurance Championship. Sezon rozpocznie się 28 marca w Katarze. Następnie seria odwiedzi Imolę i Spa-Francorchamps. W czerwcu stawkę czeka powrót do Le Mans.
Latem mistrzostwa zawitają do Brazylii na Interlagos. Po wakacyjnej przerwie odbędą się rundy w USA oraz w Japonii. Finał tradycyjnie zaplanowano na listopad w Bahrajnie.

