Dodał: Motowizja Kategoria: Rajdy Komentarze: 0

Rajd Paragwaju – na co zwrócić uwagę?

W tym tygodniu (28–31 sierpnia) Rajdowe Mistrzostwa Świata wkraczają w nieznane, gdyż Paragwaj staje się 38. krajem, który organizuje rundę WRC.
WRC na nieznanej ziemi – Paragwaj po raz pierwszy gości rajdową czołówkę świata, zostając 38 krajem-gospodarzem w historii cyklu WRC, czwartym w Ameryce Południowej, po Argentynie, Brazylii i Chile.
Nie dla wszystkich nowość – miejscowe załogi, szczególnie liczne w kategoriach WRC2 i WRC2 Challenger, doskonale znają trasy imprezy i wymagania, jakie ona stawia; w tym samym regionie od lat rozgrywany jest Rally Trans Itapúa, odsłona mistrzostw Ameryki Południowej oraz Paragwaju.
Na czerwonym (szutrowym) dywanie – szutrowe odcinki rajdu, choć zróżnicowane, łączy jedno – charakterystyczny ceglasty kolor, zawdzięczany domieszce gliny, która po opadach staje się niewiarygodnie śliska; przydomek imprezy to Rally de Tierra Roja, czyli rajd czerwonej ziemi.
Wśród polskich flag – mimo że Ustroń od Encarnación, bazy rajdu, dzieli ponad 11 tysięcy kilometrów, Kajetan i Maciek mogą liczyć na obecność polskich flag; w regionie Itapúa żyje duże skupisko Polonii.
Kapibara, kapibara… – występujący naturalnie na większości obszaru Ameryki Południowej, również w Paragwaju, niemałych rozmiarów gryzoń przebojem „wygryzł” swoje miejsce w masowej kulturze, stając się rozpoznawalny niemal w każdym zakątku świata.
 
Rajd napędzany zieloną energią – zdecydowaną większość zapotrzebowania Paragwaju w energię pokrywa ta wytwarzana przez elektrownie wodne.
W królestwie groźnej fauny – odcinki specjalne rozlokowane są w pobliżu rzeki Paraná oraz jej dopływów; wody te zamieszkują m.in. mięsożerne piranie, a w Paragwaju spotkać można również krokodyle czy wiele gatunków węży, także jadowitych.
Widowiskowe otwarcie – ceremonia startu odbędzie się w centrum Encarnación, na terenie sambodromu, czyli alei przeznaczonej do parad i znanej z karnawału; pobliskie trybuny mogą pomieścić nawet 12 tysięcy widzów.
Piątek najdłuższy – podczas pierwszego etapu załogi pokonają prawie 141 kilometrów oesowych; szczególną uwagę skupia przede wszystkim przejeżdżany dwukrotnie, 30-kilometrowy odcinek Yerbatera.
Finał u bram zakonu – meta ostatniej próby, dodatkowo punktowanego w klasyfikacji generalnej Power Stage, zlokalizowana została bezpośrednio przy ruinach La Santísima Trinidad de Paraná, wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

źródło: Kajto.pl

Udostępnij!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments