Dodał: Motowizja Kategoria: Rajdy Komentarze: 0

Rajd Arabii Saudyjskiej 2025 – na co zwrócić uwagę?

Sezon Rajdowych Mistrzostw Świata WRC 2025 dobiega końca, a jego finał ponownie zapisze się w historii – tym razem za sprawą debiutu Arabii Saudyjskiej w harmonogramie mistrzostw. To właśnie tu rozstrzygnie się walka o tytuły, na zupełnie nowych, pustynnych trasach, które dla całej stawki są jedną wielką niewiadomą. Surowy klimat, nieprzewidywalne warunki i oesy przygotowane specjalnie na tę okazję tworzą scenerię równie wymagającą, co spektakularną. Wszystko wskazuje na to, że ostatnia runda sezonu może przynieść pełen przekrój rajdowych emocji – od pojedynków na pełnym gazie po dramatyczne zwroty akcji, które tylko finał WRC potrafi zafundować.

Co warto wiedzieć przed wielkim zakończeniem roku?

Kolejny debiutant – Arabia Saudyjska po raz pierwszy gości Rajdowe Mistrzostwa Świata i jest jednym z trzech tegorocznych gospodarzy-debiutantów; wcześniej WRC zaliczyło inauguracyjne wizyty na Wyspach Kanaryjskich oraz w Paragwaju.

Powrót na Bliski Wschód – światowa czołówka w przeszłości trzykrotnie gościła w tym regionie świata, każdorazowo przy okazji Rajdu Jordanii (sezony 2008, 2010 oraz 2011).

Pustynia po horyzont – ponad 90 procent powierzchni kraju (2,15 mln km2) pokrywają tereny pustynne, w tym Ar-Rab al-Chali, czyli znana też jako Empty Quarter największa piaszczysta pustynia świata.

Sucho, bardziej sucho, …Arabia Saudyjska – na większości obszaru kraju panuje surowy, gorący i suchy klimat; przez terytorium nie przepływa żadna stała rzeka; nawet jesienią i zimą temperatury najczęściej przekraczają 30 stopni Celsjusza.

Weekend inny niż wszystkie – w Arabii Saudyjskiej to piątek i sobota są wolne od pracy, więc cały rajdowy tydzień przesunięty jest o jeden dzień; rywalizacja ruszy już w środę i zakończy się w sobotę.

Formuła 1 tuż za miedzą – przed WRC do Arabii Saudyjskiej trafiła m.in. Formuła 1; park serwisowy zlokalizowany jest blisko ulicznego toru Jeddah Corniche Circuit, a infrastruktura obiektu F1 służy także organizatorom rajdu.

Kawa na posterunku – ulubiony napój Saudyjczyków na pewno przyda się też polskim obserwatorom rajdu; ze względu na różnicę czasu czwartkowy i piątkowy etap ruszają już po godzinie 6.

Kręciołek na otwarcie – rajd rozpocznie się w środowy wieczór krótkim superoesem rozgrywanym w formie wyścigu równoległego; krętą trasę wytyczono na sporych rozmiarów asfaltowym placu, zlokalizowanym blisko parku serwisowego.

System flag – większość dróg, którymi poprowadzono odcinki specjalne, zbudowano na potrzeby rajdu, co nierzadko polegało jedynie na przetarciu szlaku za pomocą ciężkiego sprzętu; aby w warunkach pustynnych ułatwić załogom dostrzeżenie właściwej trasy, w kluczowych miejscach wbite będą flagi.

Jak na księżycu – podczas czwartkowego etapu szczególną uwagę przyciąga oes o nazwie Moon Stage (Księżycowy Odcinek); jego sceneria przywodzi skojarzenia właśnie z naturalnym satelitą Ziemi; droga na całym 20-kilometrowym dystansie jest bardzo wąska, a leżące tuż obok optymalnej linii kamienie nie pozostawiają miejsca na najmniejszy błąd.

Znikająca trasa – dni dzielące zapoznanie z trasą od właściwej rywalizacji mogą wprowadzić sporo zamieszania w notatkach załóg; piasek nie zna barier i mniejsze lub większe wydmy z gracją wdzierają się na wytyczony szlak.

Bez taryfy ulgowej – chociaż piątek jest w Arabii Saudyjskiej dniem wolnym, załogi będą miały sporo pracy; to najdłuższy etap rajdu, a do przejechania na czas będzie ponad 140 kilometrów.

Pustynna autostrada – zaplanowany na finałowy dzień imprezy, najdłuższy w rajdzie odcinek Asfan (33,28 km) posiada szeroką, 4-kilometrową prostą zaledwie dwukrotnie przerwaną naturalną szykaną; tu liczyć się będą prędkości maksymalne – gaz do dechy!

źródło. Kajto.pl

Udostępnij!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments