Dodał: Juliusz Winiarek Kategoria: Rajdy Komentarze: 0

Odcinek Wybrany Specjalnie – Rajd Skandynawii 2026

Rajd Skandynawii wciąż jest stosunkowo nową imprezą w kalendarzu ERC, ale w jego odcinkach kryje się masa historii i kultury rajdowej. Wśród szesnastu odcinków specjalnych szwedzkiej rundy mistrzostw Europy, jest jeden, którego żaden szanujący się kibic nie może przegapić.

Decyzja o przeniesieniu Rajdu Szwecji na północ w 2022 roku, była jak najbardziej zrozumiała. Obecne warunki pogodowe zwyczajnie nie pozwalają na zorganizowanie zimowej imprezy w regionie Varmland. Na szczęście kultowe odcinki południa nie zostały porzucone i przetrwały w wiosennej wersji. A najsłynniejszym z nich jest:

OS6/8 – Collin’s

fot. Solsta Foto

Nazwa odcinka może brzmieć nieco tajemniczo, ale gdy zdradzę Wam, że jest to przemianowana próba „Vargåsen”, wszystko powinno być już jasne.

Choć zmienił się tytuł w harmonogramie, to bez zmian pozostała najważniejsza część tego odcinka –  hopka Colin’s Crest w okolicy 5 kilometra. To miejsce od lat ma kultowy status. W Rajdzie Szwecji organizowany był nawet konkurs na najdalszy lot.

Tradycja jest kontynuowana także w Rajdzie Skandynawii. Rekord w 2023 roku ustanowił Mads Ostberg. Citroen C3 Rally2 Norwega wylądował wtedy dopiero na 47 metrze. Czy ktoś poprawi ten wynik w obecnym roku?

„Collin’s” to jednak nie tylko sama hopka. Droga biegnie u brzegów jezior Algsjon, Stor-Jangen i Algtjamen. Trasa jest więc niezwykle malownicza, ale i techniczna z mieszanką szybkich oraz ciasnych zakrętów. To jeden z wolniejszych odcinków Rajdu Skandynawii, ale średnie prędkości wciąż oscylują tutaj w okolicach 113 km/h.

Te drogi po raz pierwszy znalazły się w harmonogramie Rajdu Szwecji w 1971 roku. Odcinek biegł wówczas w przeciwnym kierunku i mierzył ponad 30-kilometrów. To znacznie mniej niż obecna, sprinterska wersja, która mierzy zaledwie 6.43km.

Latający Szkot

Nie jest tajemnicą, który zawodnik zainspirował nazwę słynnej hopki. Mowa oczywiście o Colinie McRae, który zaliczył trzynaście startów w Szwecji podczas swojej kariery.

Skok na „Vargasen” został nazwany jego imieniem, na pamiątkę lotu, który Szkot odbył tam w 1997 roku. Jeśli wierzyć legendzie, Impreza WRC McRae wylądowała na dwóch kołach, odbiła się od rowów po obu stronach drogi i popędziła naprzód. Żadne nagranie z tego zdarzenia się nie zachowało, więc pozostaje nam wierzyć ludowym podaniom.

Organizator Rajdu Szwecji oficjalnie nadał nazwę tej hopce w 2008 roku, po śmierci Colina we wrześniu 2007 roku. To właśnie od czasu tej edycji rajdu, odbywa się tam konkurs lotów. Jego pierwszym zwycięzcą został… Khalid Al-Qassimi, który wylądował na 36 metrze.

Później przez lata utrzymywał się rekord Kena Blocka. Amerykanin w 2011 roku wylądował metr dalej od zawodnika z Emiratów. Cztery lata później ten wynik poprawił Thierry Neuville, który przefrunął 45 metrów. Belg długo nie cieszył się z miana rekordzisty, bo już rok później, na 46 metrze wylądował Ford Fiesta R5 Eyivnda Brynildsena.

W kolejnych latach wielu zawodników w wielu różnych samochodach próbowało poprawić wynik Norwega. Nikomu się to jednak nie udawało i Brynildsen po dziś dzień może się poszczycić najdalszym „zimowym” lotem na Colin’s Crest. Czy w tym roku pokusi także o pobicie „wiosennego” rekordu?

Kiedy i gdzie obejrzeć oes „Collins”?

fot. Red Bull Content Pool

Oes „Collin’s” będzie w tym roku 6 i 8 odcinkiem specjalnym Królewskiego Rajdu Skandynawii. Jego pierwszy przejazd ruszy o 15:10 (polskiego czasu, a drugi o 17:13, w sobotę 23 maja.

Transmisję ze wszystkich przejazdów – i wszystkich innych odcinków Królewskiego Rajdu Skandynawii – zobaczycie na żywo na antenie Motowizji. Towarzyszyć Wam będzie stałe grono komentatorów i ekspertów. Do usłyszenia!

Udostępnij!