Dodał: Juliusz Winiarek Kategoria: Rajdy Komentarze: 0

Odcinek Specjalnie Wybrany – Rajd Chorwacji 2026

Po rocznej przerwie WRC wraca do Chorwacji. Nie będzie to już jednak ten sam rajd co w 2024 roku, ponieważ jego baza została przeniesiona z Zagrzebia do Rijeki. Wśród wielu niewiadomych jedno jest pewne – zawodnicy będą mieli do przejechania 20 odcinków specjalnych. Przekonajcie się, którego z nich nie możecie przegapić.

W harmonogramie uchowały się jedynie trzy „stare” odcinki rajdu. Dlatego, do dzisiejszego artykułu zdecydowałem się wybrać jeden z nich. Oto próba, która przetrwała już dwie przeprowadzki Rajdu Chorwacji. To prawdziwy klasyk tej imprezy, czyli:

OS9/16 – Platak

Ta próba położona jest w połowie odległości pomiędzy Rijeką, a Zagrzebiem, więc nic dziwnego, że jej miejsce w rozkładzie jazdy jest pewne, niezależnie od bazy. Od pierwszych metrów widać, że jest to niezwykle wymagająca próba.

Odcinek zaczyna się na ciasnej górskiej drodze. Po jednej stronie znajduje się skarpa, za drugą krawędzią majaczą drzewa. Pierwsze kilometry tej próby są dosyć szybkie. Jednak pięć kolejnych kilometrów jest krętych i wolniejszych.

Wracając do ośrodka narciarskiego, to właśnie od niego swoją nazwę ma sam odcinek. W 2023 roku była tu krótka sekcja z nawrotem i beczką, ale tym razem organizatorzy odpuścili sobie udziwnienia.

To też miejsce, gdzie charakterystyka odcinka diametralnie się zmieni. Załogi skręcą w lewo na szeroką, dwupasmową drogę, którą będą jechać aż do samej mety. Nie będzie to jednak czas na odpoczynek.

Bo choć zakręty będą łagodne i płynne to moment nieuwagi może poskutkować bliskim spotkaniem z barierką. Ta sekcja odcinka może nieco przypominać Rajd Wysp Kanaryjskich – kolejną rundę w kalendarzu. Tak samo jak na Kanarach, tu kluczowa będzie odpowiednia linia jazdy i przyczepność. Załoga, która zapanuje nad tymi kwestiami, będzie tu bardzo szybka.

Pogodowa loteria

Cechą charakterystyczną „Plataka” jest nieprzewidywalna pogoda. Nie powinno to dziwić, biorąc pod uwagę, że zawodnicy w najwyższym punkcie oesu wspinają się na 1200 m.n.p.m. Każdy kto wchodził chociażby na „Śnieżkę” wie jak szybko warunki potrafią się zmieniać na podobnych wysokościach.

Nie trzeba szperać głęboko w historii Rajdu Chorwacji, aby znaleźć tego potwierdzenie. W 2024 roku w drugiej części odcinka padał śnieg z deszczem. Z kolei w 2022 roku drugi przejazd oesu został odwołany, z uwagi na gęstą mgłę.

Również w tym roku, na zdjęciach odcinków sprzed rajdu, widzieliśmy zaspy śnieżne leżące przy drodze. Choć na weekend zawodów prognozowane są temperatury rzędu 13 stopni Celsjusza, to nie wiemy co załogi znajdą w zacienionych miejscach na wysokich partiach odcinka.

Tym bardziej, że dla całego regionu kraju wydano ostrzeżenia o niskich temperaturach w nocy i możliwym oblodzeniu dróg. Czy wobec tego „Platak” może się stać w tym roku chorwackim „Col de Turini”?

Dwa rajdy i trzy bazy

Prekursorem obecnego Rajdu Chorwacji jest Rajd INA Delta, odbywający się w okolicach Zagrzebia. To właśnie ta runda, jako jedna z pierwszych po rozpadzie Jugosławii, uzyskała status rundy ERC. W 1996 roku w nazwie zawodów pojawiła się „Chorwacja”.

Croatia Delta Rally odbywał się bez przeszkód aż do 2010 roku. Wtedy pieniądze na przejęcie Rajdu Chorwacji wyłożyli samorządowcy z Rijeki. Runda ERC przeniosła się więc nad Adriatyk, ale… w krajowych mistrzostwach wciąż odbywał się Rajd Delta. Chorwaci mieli więc de facto dwa Rajdy Chorwacji.

W 2013 roku „oficjalne” zawody przeniosły się jeszcze dalej na zachód – z Rijeki do Poreca. Do 2025 roku był to ostatni przypadek gdy chorwacka impreza była też rundą ERC. Przeprowadzka nie pomogła jednak zwiększyć słabnącej popularności rajdu. Edycja z 2018 roku została odwołana z powodu problemów finansowych. Wtedy wydawało się, że Rajd Chorwacji to już zakończona historia.

Pomimo tych problemów, chorwacki rząd i organizatorzy Rajdu Delta zaczęli negocjacje z WRC. Pomysł rundy na Bałkanach (a bardziej jej budżet) przypadł FIA do gustu i w 2021 roku zawody, po raz pierwszy w historii, zostały rundą Mistrzostw Świata.

Niczym Syn Marnotrawny, Rajd Chorwacji powrócił do Zagrzebia na trasy Rajdu Delta. Te odcinki dostarczyły nam wielu emocji w ostatnich latach. Wystarczy przypomnieć pojedynki Sebastiena Ogiera i Elfyna Evansa, zwycięstwo Kalle Rovanpery, czy w końcu – trzecie miejsce Miko Marczyka i Szymona Gospodarczyka, które zapewniło naszej załodze tytuły Mistrzów Europy.

W tym roku, podobnie jak szesnaście lat temu, rajd znów przenosi się na zachód. Czy tym razem uniknie błędów z poprzedniej dekady, a budżet nie będzie sprawiał problemów?

Kiedy i gdzie obejrzeć oes „Platak”?

Oes „Platak” będzie w tym roku 9 i 16 odcinkiem specjalnym Rajdu Chorwacji. Jego pierwszy przejazd ruszy o 08:43 (polskiego czasu), a drugi o 17:22, w sobotę 11 kwietnia.

Transmisję ze wszystkich przejazdów – i wszystkich innych odcinków Rajdu Chorwacji – zobaczycie na żywo na antenie Motowizji. Towarzyszyć Wam będzie stałe grono komentatorów i ekspertów. Do usłyszenia!

Udostępnij!