Nowy samochód i nowe wyzwanie. Jan Przyrowski rozpoczyna sezon
Jan Przyrowski przybył już do Abu Zabi. Wspólnie z zespołem RPM przygotowuje się tam do inauguracji sezonu 2026 w Formule Regional Middle East Trophy (FRMET). Protegowany Akademii Motorsportu ORLEN ma już za sobą pierwsze testy nowego bolidu Tatuus T-326. Samochód ten debiutuje w rywalizacji w kategoriach FIA Formula Regional. Kierowcy i zespoły stoją przed dużym wyzwaniem. Już w nadchodzący weekend, 16–18 stycznia, na torze Yas Marina muszą zrozumieć nową konstrukcję i odkryć jej pełną prędkość.
Cenne doświadczenie w sesjach testowych
17-letni kierowca z Rossoszycy ma za sobą pierwsze dwa dni testów. W ich trakcie odbyło się łącznie osiem sesji. Każda trwała 55 minut. Po nich zawodnicy Formula Regional Middle East Trophy pracowali ze swoimi inżynierami i mechanikami. Większość czasu Jan Przyrowski i jego rywale poświęcali na zbieranie danych. Przejazdy skupiały się głównie na aerotestach. Ich celem było sprawdzenie działania aerodynamiki w Tatuusie T-326 oraz kontrola elementów konstrukcyjnych. Na tym etapie nikt nie koncentrował się jeszcze na tempie kwalifikacyjnym ani wyścigowym.
Wtorek i środa, czyli 13 i 14 stycznia, były jednak bardzo ważne pod kątem dalszego rozwoju bolidu. Zebrane informacje oraz dotychczasowe odczucia kierowcy będą kluczowe. Dzięki nim już od piątku, 16 stycznia, samochód ma być w pełni gotowy na weekend wyścigowy.
Jan Przyrowski pokonał łącznie 111 okrążeń w ciągu dwóch dni. Podczas szóstej z ośmiu sesji zanotował trzeci czas. Polski kierowca realizował zadania wyznaczone przez inżyniera. Wskazywał też kierunki dalszych prac, które mogą przynieść zysk czasowy. Podopieczny Akademii Motorsportu ORLEN nie ukrywał ekscytacji przed inauguracją sezonu i powrotem do ścigania. Już teraz mógł doświadczyć sytuacji znanej kierowcom F1. Chodzi o konieczność poznania zupełnie nowego bolidu. To doświadczenie może zaprocentować nie tylko teraz, ale również w przyszłości.
Czytaj również: Tymek Kucharczyk ogłasza plany na sezon 2026

fot. Dutch Photo Agency
Jan Przyrowski o przygotowaniach i oczekiwaniach przed startem sezonu
– Dwa dni testów w Abu Zabi zakończone. Były to bardzo fajne, ale jednocześnie trudne dni. Dużo nowych rzeczy do sprawdzenia, był to pierwszy raz w Tatuusie T-326. Opony Pirelli także są nowe i nie przypominają tych, z którymi miałem styczność podczas debiutanckiego weekendu w Formule Regionalnej na Monzy. Było więc dużo nowości, aerotestów, zbierania danych. Nie było jako tako szybkiej jazdy i sprawdzania tempa kwalifikacyjnego oraz wyścigowego – to dopiero przed nami! – powiedział Jan Przyrowski, kierowca RPM.
– Cieszę się, że zebraliśmy dużo informacji i wiemy, że jest sporo potencjału do odkrycia. Naszym zadaniem będzie to znaleźć jak najszybciej. Myślę, że już na pierwsze kwalifikacje i wyścigi będzie dobrze. Nastawiam się na bardzo interesującą walkę i liczę na bardzo dobry start sezonu 2026. Oczywiście zapraszam was do śledzenia rywalizacji. Transmisja będzie dostępna na YouTube, a na moich social mediach będę dawał znać, jak mi idzie. Dziękuję za wsparcie firmie ORLEN i Akademii Motorsportu ORLEN, Geothermal Solutions, Repiński Transport, Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, Samarite, Enexa, Elektro-miz i Ansite – podsumował 17-letni kierowca z Rossoszycy.
Czytaj również: Amelia Wyszomirska i Julia Angelard w programie More Than Equal

fot. Dutch Photo Agency
Co słychać w Formule Regional Middle East Trophy
Stawka w Formule Regional Middle East Trophy jest bardzo liczna. W serii startuje 11 zespołów. Większość z nich ma ugruntowaną pozycję w motorsporcie. Aż dziesięć ekip wystawi po trzech kierowców. Tylko jeden zespół zdecydował się na dwóch zawodników. Łącznie w rywalizacji, razem z Janem Przyrowskim, weźmie udział 32 kierowców. To wyraźnie więcej niż w serii Formula Regional Oceania Trophy w Nowej Zelandii. Tam stawka liczy jedynie 19 zawodników.
Drugi wicemistrz Hiszpańskiej Formuły 4 zmierzy się z czołowymi kierowcami serii juniorskich. Wśród nich są zawodnicy z GB3 Championship oraz Włoskiej Formuły 4. Polak stanie do walki między innymi z Alexem Ninovicem oraz Keanem Nakamurą-Bertą. Ten drugi jest juniorem Williamsa. Obaj w ubiegłym roku zdobyli mistrzostwa swoich serii. W stawce nie zabraknie również kierowców takich jak Gerrard Xie, Christian Ho czy Taito Kato. Mają oni doświadczenie z wyższej kategorii FIA F3.
Przyrowski jako pierwszy polski kierowca wystartuje w Formule Regionalnej na Bliskim Wschodzie. Wcześniej, gdy seria funkcjonowała jako Formula Regional Middle East Championship (FRMEC), Polska nie miała tam swojego reprezentanta.
Harmonogram pierwszej rundy FRMET w Abu Zabi
Piątek, 16 stycznia:
9:25 -10:25 Pierwsza sesja testowa
13:35 – 14:35 Druga sesja testowa
Sobota, 17 stycznia:
7:45 – 8:45 Sesja treningowa
11:00 – 11:15 Kwalifikacje 1
11:20 – 11:35 Kwalifikacje 2
14:50 – Wyścig 1 (28 minut + 1 okrążenie)
Niedziela, 18 stycznia:
9:30 Wyścig 2 (28 minut + 1 okrążenie) – Reverse Grid (odwrócona kolejność dla Top 12)
12:25 Wyścig 3 (28 minut + 1 okrążenie)
informacja prasowa

fot. Dutch Photo Agency