Motowizja: podsumowanie tygodnia #02

Motowizja: podsumowanie tygodnia #01

Pierwszy wyścig sezonu Monster Energy NASCAR Cup Series już za nami. W „pokazowym” wyścigu Advance Auto Parts Clash na Daytona International Speedway wygrał Brad Keselowski. Siódmy rok z rzędu mety nie ujrzał siedmiokrotny mistrz serii Jimmie Johnson.

 

Znamy też pierwszą linię do pierwszego punktowanego wyścigu sezonu, czyli Daytona 500. W kwalifikacjach najlepszy był nowy kierowca Hendrick Motorsport, Alex Bowman. Obok niego ustawi się Denny Hamlin. Kolejność w dalszej części stawki zostanie ustalona podczas dwóch wyścigów Can-Am Duels. Dla Bowmana jest to drugie pole position w ostatnich trzech wyścigach w których startował.

 

Były mistrz DTM, a ostatnio kierowca Formuły 1, Pascal Wehrlein wraca do serii wraz z Danim Juncadellą. Obaj zawodnicy będą ponownie reprezentować barwy Mercedesa. Z zeszłorocznego składu odchodzą Maro Engel, który w tym roku będzie się skupiał na startach w Formule E oraz wyścigach GT, a także Robert Wickens, obecnie startujący w IndyCar Series.

Nowy Ford GT trafił już do Europy. Pierwszą osobą, która odebrała to auto jest Jason Watt. Samochód będzie teraz przechodził modyfikacje umożliwiające Wattowi sterowanie nim. Duńczyk to były kierowca wyścigowy, który od 1999 roku jest częściowo sparaliżowany ze względu na wypadek motocyklowy. Jak sam mówi, jego celem jest posiadanie najszybszego auta, które może parkować na miejscach dla niepełnosprawnych.

 

Reklama nowego RAMa 1500 została wybrana przez użytkowników YouTube za najlepszą reklamę samochodową tegorocznego Super Bowl. RAM 1500 używany jest w niej przez wikingów, którzy planują podbić Amerykę. W tle przygrywa legendarny utwór zespołu Queen „We Will Rock You”.

 

Druga reklama tej firmy nie miała już tylu pozytywnych opinii. RAM postanowił pokazać, że ich auta wypełniają słowa Martina Luthera Kinga, który w jednym ze swoich przemówień mówił o tym, że miarą wielkości jest gotowość do służenia. Użycie w reklamie jednego z najważniejszych przedstawicieli ruchów walczących o prawa człowieka spotkało się z negatywnymi komentarzami wielu osób. Części obserwatorów spodobał się motywacyjny charakter spotu.