Dodał: Marcin Wyrzykowski Kategoria: Rajdy Komentarze: 0

Meeke triumfuje w Rajdzie Ceredigion, Suninen mistrzem Europy

Kris Meeke zwyciężył w Rajdzie Ceredigion, przedostatniej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy FIA 2026. Teemu Suninen, który finiszował na drugim miejscu, zapewnił sobie natomiast tytuł mistrza Europy na jedną rundę przed końcem sezonu. Podium walijskiej rundy uzupełnił Miko Marczyk pilotowany przez Szymona Gospodarczyka.

Meeke, który prowadził po wcześniejszej części rywalizacji, przypieczętował swoje zwycięstwo, nadając tempo na dwóch z czterech decydujących niedzielnych odcinków specjalnych. Brytyjski kierowca, pilotowany przez Noela O’Sullivana, wystartował Toyotą GR Yaris Rally2 i odniósł pierwsze zwycięstwo w rundzie ERC jako zawodnik zgłoszony do klasyfikacji mistrzostw Europy.

Meeke pokonał Teemu Suninena o 38,6 sekundy. Fin, startujący wraz z Anttim Haapalą Škodą Fabią RS Rally2, po raz pierwszy w karierze sięgnął po tytuł mistrza Europy. Zawodnik The Racing Factory został pierwszym reprezentantem Finlandii, który zdobył mistrzostwo Europy od czasu triumfu Esapekki Lappiego w 2014 roku.

– Niesamowite – powiedział Suninen, który był najszybszy na Power Stage. – W środę nie mogłem uwierzyć, że jesteśmy w stanie jechać w takim tempie. Byłem dość chory, ale ostatecznie udało nam się wykonać dobrą pracę i wiele się nauczyć. Ogólnie to był dla nas dobry sezon i świetnie spisywaliśmy się na asfalcie.

Droga Fina do przypieczętowania tytułu nie była jednak pozbawiona problemów. Suninen rozpoczął rajd od bardzo mocnego tempa i po pierwszym etapie prowadził, ale na sobotnim porannym odcinku popełnił błąd i stracił sporo czasu. Meeke wykorzystał tę sytuację, przejął prowadzenie i zbudował przewagę. Suninen odpowiedział później znakomitym tempem, wrócił na drugie miejsce i przez pewien czas próbował jeszcze wywierać presję na liderze. Meeke był jednak bardzo skuteczny podczas sobotniej popołudniowej części rajdu, wygrywając kolejne odcinki i powiększając swoją przewagę.

Ostatni dzień również przyniósł Suninenowi problemy. Fin obrócił samochód, a uszkodzenia spowodowały między innymi wyciek płynu chłodzącego. Po naprawie w serwisie wrócił jednak do rywalizacji i pewnie dowiózł drugą pozycję do mety. To wystarczyło, aby już na jedną rundę przed końcem sezonu zapewnić sobie mistrzowski tytuł.


Bardzo udany rajd zaliczyli Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk, którzy zajęli trzecie miejsce i uzupełnili podium. Polacy od początku byli w ścisłej czołówce. Po piątkowej części rywalizacji zajmowali trzecią pozycję, a na sobotnich odcinkach jechali bardzo regularnie, wykorzystując problemy rywali. Po błędzie Suninena na jednym z sobotnich oesów Marczyk awansował nawet na drugie miejsce, choć Fin szybko odzyskał tę pozycję.

Załoga Škody Fabii RS Rally2 nie była jednak w stanie utrzymać tempa Meeke’a i Suninena w walce o zwycięstwo, ale jej występ zasługuje na bardzo wysoką ocenę. Marczyk i Gospodarczyk jechali niezwykle konsekwentnie, nie popełnili błędów, które mogłyby przekreślić ich szanse na czołowy wynik, i przez cały rajd pozostawali w ścisłej czołówce.


Znacznie mniej szczęśliwie zakończyła się rywalizacja Jakuba Matulki i Damiana Sytego. Polska załoga również przez większą część Rajdu Ceredigion prezentowała bardzo wysokie tempo i znajdowała się w walce o czołowe lokaty. Po piątkowych odcinkach Matulka i Syty zajmowali czwarte miejsce, a ich strata do Marczyka wynosiła zaledwie kilka sekund. Polacy pozostawali w ścisłej czołówce także podczas sobotniej rywalizacji, ale z czasem dystans do podium zaczął się powiększać.

Matulka i Syty jechali jednak bardzo pewnie i przed końcową częścią rajdu utrzymywali czwarte miejsce. Wszystko wskazywało na to, że mogą zakończyć imprezę znakomitym wynikiem w ścisłej czołówce. Niestety ich udział w rajdzie zakończył się przedwcześnie na jednym z niedzielnych odcinków specjalnych. Ich samochód wypadł z trasy i uderzył w belę słomy. Załoga musiała wycofać się z rywalizacji, tracąc szansę na bardzo cenne czwarte miejsce.

Choć końcowy wynik nie oddaje poziomu, jaki Jakub Matulka i Damian Syty prezentowali przez zdecydowaną większość weekendu, ich tempo w Rajdzie Ceredigion było bardzo obiecujące. Polska załoga od początku znajdowała się w gronie najszybszych, dotrzymywała kroku bardziej doświadczonym rywalom i przez większą część imprezy kontrolowała czwartą pozycję.

Za plecami Marczyka na kolejnych miejscach znaleźli się Max McRae i lokalny kierowca Meirion Evans. Obaj Brytyjczycy osiągnęli najlepsze wyniki w swojej dotychczasowej karierze w mistrzostwach Europy. Skorzystali między innymi na problemach Osiana Pryce’a, który musiał wycofać się z rywalizacji z powodu awarii skrzyni biegów.

Andrea Mabellini, zajmując szóste miejsce, ostatecznie stracił szansę na przedłużenie walki o mistrzowski tytuł do ostatniej rundy sezonu. Włoch przed Rajdem Ceredigion wiedział, że aby zachować realne szanse w klasyfikacji generalnej, nie może stracić do Suninena więcej niż dziesięć punktów. Przed Power Stage różnica wynosiła dziewięć punktów, dlatego Mabellini musiał zdobyć na finałowym odcinku specjalnym co najmniej dwa punkty więcej od swojego rywala. Zajął jednak dopiero siódme miejsce na Power Stage, podczas gdy Suninen był najszybszy, co ostatecznie przesądziło o zdobyciu przez Fina tytułu mistrza Europy.

Siódme miejsce w rajdzie zajął Erik Cais, który po raz pierwszy w karierze startował w Wielkiej Brytanii. Za nim uplasował się jego zespołowy kolega Simone Tempestini.

Swoje mistrzowskie rozstrzygnięcie przyniosła także rywalizacja w FIA ERC3. Ville Vatanen zapewnił sobie tytuł mistrzowski w tej kategorii. Z kolei Timo Schulz odniósł podwójne zwycięstwo, triumfując zarówno w FIA ERC4, jak i FIA Junior. Niemiec skorzystał na wypadnięciu z trasy Toma Heindrichsa, który rozbił samochód na drugim niedzielnym odcinku specjalnym.

Mimo triumfu Schulza walka o tytuł w FIA ERC4 i FIA Junior pozostanie otwarta do ostatniej rundy sezonu. O mistrzostwie zdecyduje finałowa impreza, a Schulz będzie walczył o końcowy sukces ze swoim zespołowym kolegą z ADAC Opel Rally Junior Team, Tomem Heindrichsem.

Rajd Ceredigion przyniósł więc jednocześnie pierwsze zwycięstwo Krisa Meeke’a w rundzie mistrzostw Europy jako zgłoszonego zawodnika ERC oraz historyczny sukces Teemu Suninena, który po znakomitym sezonie zdobył pierwszy w swojej karierze tytuł mistrza Europy. Dla polskich kibiców szczególnie ważne było kolejne podium Miko Marczyka i Szymona Gospodarczyka oraz bardzo konkurencyjna jazda Jakuba Matulki i Damiana Sytego, których szansę na świetny wynik przekreślił dopiero błąd w końcowej fazie rywalizacji.

Podsumowanie Rajdu Ceredigion: Motowizja, poniedziałek, 7 września, godz. 20:25

powtórki:
08.09 godz. 03:50
08.09 godz. 11:50
11.09 godz. 01:35
11.09 godz. 18:30
12.09 godz. 02:50
14.09 godz. 10:50

Udostępnij!