Dodał: Christian Anting Kategoria: Rajdy Komentarze: 0

Mārtiņš Sesks na pół sezonu 2026 w M-Sporcie

22 stycznia, od Rajdu Monte Carlo rozpocznie się sezon 2026 Rajdowych Mistrzostw Świata. Mimo imponujących wyników w minionym roku, młody łotewski kierowca Mārtiņš Sesks nie zdołał wywalczyć stałego miejsca za kierownicą Forda w zespole M-Sport. Główną przeszkodą pozostaje brak wystarczająco dużego wsparcia sponsorskiego. Nie otworzyły się przed nim drzwi ani w Hyundaiu, ani w Toyocie, choć z tymi ekipami pożegnali się Ott Tänak i Kalle Rovanpera. Podobnie jak w poprzednim sezonie, Sesksowi pozostaje łączyć starty w WRC i ERC.

W miniony piątek Łotysz oficjalnie potwierdził swoje plany na sezon 2026. Wraz z pilotem, Renārsem Francisem, wystartuje w barwach M-Sportu w siedmiu rundach WRC. Załoga zainauguruje program Rajdem Szwecji w dniach 12–15 lutego, a następnie pojedzie w rajdach: Portugalii, Grecji, Estonii, Finlandii, na Sardynii oraz w Arabii Saudyjskiej.

– To będzie nasz trzeci rok współpracy z M-Sportem i drugi sezon w WRC – podkreśla Sesks. – Zebraliśmy sporo doświadczeń, ale kluczową kwestią będzie to, jak dobrze potrafimy je wykorzystać. Już po pierwszych rajdach przekonamy się, jak mocne fundamenty udało nam się zbudować.

Mārtiņš Sesks uchodzi dziś za jeden z największych talentów rajdowych. Podczas debiutu w klasie Rally1 w 2024 roku zajął piąte miejsce w Rajdzie Polski i zebrał bardzo pozytywne opinie szefa M-Sportu, Richarda Millenera. Z tym zespołem wystartował także w domowym Rajdzie Łotwy, gdzie ponownie zachwycił rodaków świetnym występem. W 2025 roku M-Sport powierzył mu miejsce za kierownicą łącznie w siedmiu imprezach, a w kończącej sezon rundzie w Arabii Saudyjskiej długo liczył się w walce o zwycięstwo. Ostatecznie jego szanse przekreśliły przebita opona i problemy techniczne z samochodem.

Pomimo tych świetnych wyników, Sesks nie zdołał zapewnić sobie długoterminowego angażu w M-Sporcie na sezon 2026. Zespół z Dovenby Hall zacieśnił współpracę z Motorsport Ireland Rally Academy i postawił na irlandzkich kierowców – Josha McErleana i Jona Armstronga. Millener podkreśla jednak, że cieszy się z utrzymania programu dla Łotysza: – Bardzo się cieszę, że mogę potwierdzić powrót Mārtiņša i Renārsa do M-Sportu na co najmniej sześć rajdów WRC. Po wzlotach i upadkach w Arabii Saudyjskiej jestem głęboko przekonany, że osiągnięcie świetnych wyników jest możliwe.

Zgodnie z aktualnymi planami Sesks i Francis pojawią się także w Rajdowych Mistrzostwach Europy, m.in. w Szwecji i Portugalii. W zeszłym sezonie, za kierownicą Škody Fabii Rally2 zespołu MRF Tyres, wygrali po raz drugi w karierze.

Udostępnij!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments