Dodał: Motowizja Kategoria: ORLEN Team, Rajdy Komentarze: 0

Marczyk i Gospodarczyk mają przed sobą najtrudniejszy rajd sezonu ERC

Rajd Barum to najtrudniejsza runda kalendarza Rajdowych Mistrzostw Europy i jeden z najtrudniejszych rajdów asfaltowych na świecie. To właśnie tutaj europejska czołówka zmierzy się ze sobą w trakcie piątej rundy sezonu ERC w dniach 14-16 sierpnia. Z numerem drugim na trasy wyruszą Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk.

 Dla Miko Marczyka i Szymona Gospodarczyka będzie to już piąty start w Rajdzie Barum. Ich najlepszym wynikiem w okolicach Zlina było do tej pory 5. miejsce. Do tegorocznej edycji czeskiego klasyka załoga ORLEN Team podchodzi z dużą dozą optymizmu, tuż po podium wywalczonym na trasach Rajdu Polski. Dzięki świetnemu wynikowi osiągniętemu w okolicach Katowic, Miko i Szymon awansowali na 3. miejsce w punktacji ERC.

Rajd Barum to jeden z najtrudniejszych rajdów asfaltowych na świecie. Charakteryzują go wąskie, zniszczone, podbijające, bardzo szybkie odcinki specjalne. Często prowadzące lasami, między drzewami, bez marginesu na błąd. Rywalizacja rozpocznie się w piątek od kultowego superoesu po ulicach Zlina – to jedna z najwspanialszych tego typu prób na całym świecie, z niesamowitą atmosferą tworzoną przez tysiące kibiców. W kolejnych dniach na zawodników czekają rajdowe klasyki, m.in. Trojak, Pindula, Semetin i Katerinice.

Na liście zgłoszeń znalazło się 114 załóg, z czego 41 do rywalizacji wystartuje samochodami najwyższej kategorii Rally2. Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk nakleją na drzwi swojej rajdowej Skody numer 2. W walce zobaczymy nie tylko stałych uczestników mistrzostw Europy, ale również czołówkę czeskich rajdów. Pokonanie tej grupy zawodników na ich własnym terenie często graniczy z cudem.

Barum to jeden z najtrudniejszych asfaltowych rajdów na świecie. To ogromne wyzwanie, natomiast jednocześnie, jest to jeden z moich ulubionych rajdów. Mamy za sobą dobre testy. Odcinki są tu charakterystyczne, podbijające, gdzie linia przejazdu jest przyczepna, natomiast wszystko dookoła to pułapki czekające na najmniejszy błąd. Mamy tutaj doświadczenie i postaramy się je wykorzystać. Na pewno zaprocentuje dobre czucie wywiezione z naszego domowego Rajdu Polski – powiedział Miko Marczyk.

Jako młody kibic zawsze przyjeżdżałem na ten rajd, on zawsze będzie miał wyjątkowe miejsce w moim sercu. Podziwiałem tutaj Jana Kopeckiego, Romana Krestę i wielu innych znakomitych kierowców. To jest na pewno jeden z najtrudniejszych rajdów, jakie mamy w kalendarzu. Pełno jest tutaj starego, zniszczonego asfaltu, odcinki są bardzo często podbijające, przebiegające przez lasy, z szybkimi zakrętami. Mnóstwo kibiców, niesamowity klimat – uwielbiam tutaj wracać – podsumował Szymon Gospodarczyk.

Pierwszy sprawdzian czekający na zawodników to odcinek treningowy i kwalifikacyjny Zlutava, który odbędzie się piątkowego poranka. W trakcie rajdu na zawodników czeka 13 odcinków specjalnych o łącznej długości 206 kilometrów. Zwycięzców poznamy w niedzielę około godziny 17:00.

Udostępnij!