Dodał: Marcin Wyrzykowski Kategoria: Wyścigi Komentarze: 0

Kubica: To był bardzo skomplikowany wyścig

Ferrari 499P z numerem 83 zespołu AF Corse, prowadzone przez Roberta Kubicę oraz fabrycznych kierowców Ferrari, Phila Hansona i Yifei Ye, zajęło 14. miejsce w piątej rundzie sezonu 2026 Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA WEC. Wyścig odbył się na torze Circuit of the Americas w Austin.

Załoga numeru 83 startowała z siódmego rzędu i zdecydowała się na inną strategię niż jej rywale, licząc na wykorzystanie kolejnych okazji, jakie mogły pojawić się wraz z rozwojem sytuacji na torze. Kilka kontaktów we wczesnej fazie wyścigu zmusiło jednak zespół do wymiany przedniej części samochodu, a neutralizacje w końcówce rywalizacji również nie ułożyły się po myśli załogi.

W efekcie Ferrari z numerem 83 przekroczyło linię mety na tej samej pozycji, z której rozpoczynało wyścig, nie mieszcząc się w pierwszej dziesiątce. Po rundzie w Austin trio AF Corse zajmuje 13. miejsce w klasyfikacji kierowców, mając na koncie 31 punktów.

Kolejna runda sezonu odbędzie się w weekend 27 września na torze Fuji Speedway. Dwie ostatnie rundy zaplanowano natomiast na 18 października w Barcelonie oraz 8 listopada w Monzy.

– Przystępowaliśmy do tego wyścigu z najlepszymi oczekiwaniami, ponieważ na tym torze zawsze prezentowaliśmy dobre tempo i duży potencjał. Często okazywało się to zwycięską kombinacją, czego dowodem było Ferrari 499P z numerem 50 zespołu Ferrari – AF Corse. Dzisiaj jednak sytuacje, które rozwinęły się w trakcie wyścigu, sprawiły, że straciliśmy kontakt z czołowymi pozycjami. Zespół pozostaje dobrze przygotowany i bardzo konkurencyjny na najwyższym poziomie. Mamy nadzieję, że w kolejnym wyścigu uda nam się osiągnąć dobry wynik – powiedział Giuseppe Petrotta, dyrektor zarządzający AF Corse.

– To był dzisiaj bardzo skomplikowany wyścig. Startując z dalszej części stawki, wiedzieliśmy, że musimy zastosować inną strategię, ale podjęliśmy złe decyzje i nie potrafiliśmy wykorzystać pojawiających się okazji – mówił Robert Kubica. – W rezultacie nigdy tak naprawdę nie liczyliśmy się w walce. Musimy przeanalizować te wybory i poprawić zarządzanie wyścigiem, ponieważ dzisiaj straciliśmy szansę na osiągnięcie bardzo dobrego wyniku”.

– To był dość rozczarowujący weekend, zwłaszcza jeśli chodzi o wydarzenia z niedzieli – przyznał Phil Hanson. – W połowie wyścigu podjęliśmy ważną decyzję strategiczną, która w praktyce zmusiła nas do wykonania dodatkowego pit stopu. Nie byliśmy w stanie wykorzystać wielu okazji, które pojawiły się w końcowej fazie wyścigu. Teraz patrzymy już w przyszłość i skupiamy się na kolejnej rundzie w Japonii”.

– Doświadczyliśmy trudnego weekendu w Austin. Dzięki alternatywnej strategii udało nam się awansować do pierwszej dziesiątki i zaczęliśmy mieć nadzieję na pozytywny wynik. Niestety, procedura Virtual Safety Car została ogłoszona w najgorszym możliwym dla nas momencie i ponownie straciliśmy kilka pozycji. Ostatecznie nie byliśmy w stanie pokazać naszego prawdziwego potencjału. Mimo wszystko cieszę się ze zwycięstwa Ferrari 499P z numerem 50. Wrócimy silniejsi na Fuji – zakończył Yifei Ye.

Pełne podsumowanie Lone Star Le Mans oraz studio specjalne z udziałem Roberta Kubicy zobaczysz w Motowizji, w czwartek, 10 września o godz. 18:10

powtórki:
11.09 godz. 02:10
11.09 godz. 10:10
12.09 godz. 17:55
13.09 godz. 03:25
14.09 godz. 17:30
15.09 godz. 01:30
15.09 godz. 09:30

Udostępnij!