Gryc rozpoczyna kolejny etap rajdowego maratonu
Rajdowy maraton Bruna Gryca trwa w najlepsze. Zaledwie tydzień po starcie w Rally Talsi na Łotwie kierowca ponownie stanie na starcie zawodów zaliczanych do mistrzostw krajowych. W dniach 3–4 lipca Bruno Gryc wystartuje w 24. Lõuna-Eesti Ralli 2026 – wspólnej rundzie Rajdowych Mistrzostw Estonii i Rajdowych Mistrzostw Łotwy. Tym razem na prawym fotelu Opla Corsy Rally4 ponownie zasiądzie litewski pilot Ugnius Vainevičius.
Bruno Gryc konsekwentnie realizuje intensywny program startów na nawierzchniach szutrowych, regularnie rywalizując na trasach Litwy, Łotwy i Estonii. W ostatni weekend, wspólnie z Ugniusem Vainevičiusem, zajął piąte miejsce w klasyfikacji Juniorów oraz piątą pozycję w bardzo mocno obsadzonej klasie RSK9 podczas Rally Talsi 2026. Załoga ukończyła rajd na solidnej pozycji, ale po jego zakończeniu nie była zadowolona z zaprezentowanego tempa. Trwają więc konsekwentne prace nad ustaleniem przyczyn, przez które polsko-litewski duet nie mógł osiągnąć satysfakcjonujących wyników. Nadchodzący start w Estonii będzie zatem nie tylko kolejną okazją do zdobywania doświadczenia, ale również do analizy i znalezienia elementów, które pozwolą zrobić kolejny krok naprzód.
Teraz przed duetem kolejny wymagający weekend. Lõuna-Eesti Ralli od lat uchodzi za jedną z najbardziej widowiskowych imprez rajdowych w Estonii, słynąc z bardzo szybkich, płynnych odcinków specjalnych oraz licznych skoków i zmian rytmu jazdy. Dla Bruna Gryca będzie to kolejna okazja do poznawania specyfiki estońskich szutrów oraz dalszego budowania tempa w mocnej, międzynarodowej stawce.
Po Rally Talsi zespół miał zaledwie kilka dni na przygotowanie do kolejnego startu. Intensywny rajdowy maraton nie pozostawia wiele czasu na dokładną analizę, dlatego równolegle z podstawowym przygotowaniem Opla Corsy Rally4 do następnych zawodów trwają prace nad ustaleniem przyczyn słabszego tempa. Lõuna-Eesti Ralli będzie kolejną okazją do zebrania cennych danych i sprawdzenia różnych rozwiązań w warunkach sportowej rywalizacji. Co więcej, estoński rajd nie kończy tego intensywnego okresu – już tydzień później Bruno Gryc ponownie stanie na starcie kolejnej imprezy.
– To bardzo wymagający czas, ale właśnie na takim programie startów nam zależało. Wynik w Rally Talsi nie był zły, ale wiemy, że nasze tempo nie było takie, jakiego oczekiwaliśmy. Konsekwentnie, całym zespołem, szukamy przyczyny naszej słabszej formy. Chcemy przede wszystkim zrozumieć, z czego to wynika – czy chodzi o kwestie techniczne, czy to my robimy coś źle. Lõuna-Eesti Ralli to rajd, który cieszy się świetną opinią wśród zawodników, a estońskie szutry należą do najbardziej wymagających w Europie. Naszym celem pozostaje równa, czysta jazda, zdobywanie kolejnych kilometrów oraz przygotowanie się do następnych startów, bo praktycznie nie wychodzimy z rajdowego rytmu – mówi Bruno Gryc.
Lõuna-Eesti Ralli od ponad dwóch dekad należy do najważniejszych rajdów rozgrywanych w południowej Estonii. Bazą zawodów tradycyjnie będzie miasto Võru, a trasy poprowadzą przez szybkie i techniczne drogi regionu Võrumaa. Charakterystyczne dla tego rajdu są liczne hopki, szerokie szutrowe partie oraz bardzo wysokie średnie prędkości, które od lat przyciągają szybkich zawodników z całej Europy.
Tegoroczna edycja obejmie dziesięć odcinków specjalnych o łącznej długości blisko 90 kilometrów. Organizatorzy przygotowali zarówno widowiskowe miejskie próby w Võru, jak i klasyczne, szybkie oesy prowadzące przez estońskie lasy.
Rywalizacja rozpocznie się w piątek, 3 lipca, od ceremonii otwarcia zaplanowanej na godzinę 16:45 czasu polskiego, natomiast o 17:00 z rynku w Võru wystartuje pierwsza załoga. O 17:31 rozpocznie się OS1 Milworks | Voki 1 (10,33 km), a o 18:06 zawodnicy pojawią się na starcie widowiskowego OS2 Võru City | Võru City Stage 1 (0,66 km). Po 25-minutowym serwisie w centrum Võru zawodnicy wrócą na trasę – o 19:22 wystartuje OS3 Amark Ehitus | Voki 2 (10,33 km), a pierwszy etap zakończy OS4 Kagu Elekter | Võru City Stage 2 (0,66 km), którego start zaplanowano na 19:57.
W sobotę, 4 lipca, sportowa rywalizacja rozpocznie się od OS5 Softmed | Uue-Saaluse 1 (8,69 km) o godzinie 9:08. Następnie załogi zmierzą się z OS6 GartnerGrupp | Plaani 1 (12,26 km), startującym o 9:28, oraz OS7 Aigren | Kündja 1 (12,25 km), gdzie pierwszy samochód ruszy o 10:09. Po 40-minutowym serwisie w Võru zawodnicy ponownie pokonają te same próby: OS8 Uus Maa | Uue-Saaluse 2 (8,69 km) rozpocznie się o 12:21, OS9 Eramaa | Plaani 2 (12,26 km) o 12:41, natomiast finałowy OS10 Samm Mets/Nordauto | Kündja 2 (12,25 km) wystartuje o 13:22.
Ostatni odcinek rajdu będzie jednocześnie Power Stage, na którym najszybsze załogi zdobędą dodatkowe punkty do klasyfikacji mistrzostw. Ceremonię mety na rynku w Võru zaplanowano na godzinę 14:30 czasu polskiego.
Starty Bruna Gryca wspierają Firma GRYC – właściciel marki HAKNER, Sobiesław Zasada Automotive, OGIO, OTCF S.A. – właściciel marki 4F oraz Danway.