Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk wygrywają 9. etap Rajdu Dakar
Rajd Dakar 2026 przyniósł jeden z najbardziej historycznych dni dla polskiego motorsportu. Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk wygrali 9. etap w klasyfikacji generalnej, a Michał Goczał i Diego Ortega zajęli drugie miejsce, kompletując sensacyjny dublet Energylandia Rally Team.
Dziewiąty etap Rajdu Dakar 2026 oznaczał dla zawodników pierwszą część maratonu. Do pokonania mieli 122 kilometry dojazdówki oraz 410 kilometrów odcinka specjalnego z Wadi Ad Dawasir na prowizoryczny maratoński biwak na pustyni.
Absolutnie niesamowitym tempem od samego startu jechali Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk. Sportowa złość po wczorajszych problemach niosła ich jak na skrzydłach po wydmach i kamieniach. Załoga Energylandia Rally Team wygrała etap w klasyfikacji generalnej, udowadniając wszystkim swój ogromny potencjał i niesamowitą prędkość.
A to jeszcze nie koniec dobrych informacji dla polskich kibiców. Drugie miejsce na etapie zajęli Michał Goczał i Diego Ortega – kolejna załoga polskiego, rodzinnego zespołu Energylandia Rally Team. Dublet w klasyfikacji generalnej, wśród najlepszych zawodników i największych zespołów fabrycznych na świecie, to niesamowity sukces Polaków. Dziś cały rajdowy świat będzie powtarzał te nazwiska. Energylandia Rally Team kolejny raz udowodniła, że niemożliwe nie istnieje i ciężką pracą, w pogoni za marzeniami, można osiągać rzeczy, o których inni nawet by nie pomyśleli.
Rajd Dakar 2026: radość Polaków po historycznym etapie
– Jesteśmy na mecie tego odcinka i wielkie marzenie właśnie się spełniło. Tablica na samym końcu pokazała najlepszy czas, więc naprawdę cisnęliśmy, ile się dało – cieszył się Eryk Goczał. – Szymon wykonał niesamowitą robotę, bo nawigacja była bardzo trudna. Pojechaliśmy dokładnie tam, gdzie trzeba, omijając czołówkę, która wciąż jeszcze tam stała.
– Bardzo dużo zaryzykowaliśmy z ciśnieniami w oponach, straciliśmy sporo czasu, żeby je spuścić, ale wiedziałem, że nadrobimy to na wydmach. Ostatnie wydmy przejechaliśmy naprawdę pięknie – podkreślił.
Warto zaznaczyć, że Eryk jest dopiero drugim Polakiem w historii, który wygrał etap Rajdu Dakar w klasyfikacji generalnej. Wcześniej, 14 lat temu, dokonał tego Krzysztof Hołowczyc.
– Dziewiąty etap Dakaru jest już za nami. Wygląda na to, że wygraliśmy odcinek specjalny, więc radość jest ogromna – mówił Szymon Gospodarczyk. – Eryk dziś naprawdę mocno cisnął. Kilka razy pytał mnie, czy jeszcze dam radę, ale czułem się bardzo dobrze. W jednym miejscu zauważyłem duży problem nawigacyjny, szybko się skupiłem i błyskawicznie znaleźliśmy właściwą drogę. Myślę, że za nami naprawdę świetny odcinek.
– Był bolesny i wymagający, ale jednocześnie niesamowicie piękny. Były kaniony, były spektakularne wydmy — szczególnie ta ostatnia, bardzo wysoka. Po wczorajszym, trudnym dniu dzisiaj wygrywamy etap. Bardzo dziękujemy za to, że trzymacie za nas kciuki. Ten wynik jest dla was – dodał
W realiach Rajdu Dakar 2026 taki dublet osiągnięty na etapie maratońskim to sukces o światowej skali.
Jutro zawodnicy zmierzą się z 10. etapem Rajdu Dakar 2026. Będzie to druga część maratonu, która poprowadzi z biwaku na pustyni do Biszy. Załogi pokonają 47 kilometrów dojazdówki oraz 420 kilometrów odcinka specjalnego.
Czytaj również: Pełne podsumowanie 9. etapu

fot. Energylandia Rally Team