Dakar: Benavides i Ekström najszybsi. Polacy znów awansują
Po dniu odpoczynku uczestnicy Dakaru powrócili w niedzielny poranek do rywalizacji na trasie z Rijadu do Wadi Ad-Dawasir. Liczący 459 km odcinek specjalny był piaszczysty, ale szybki, co wymagało od zawodników dobrej koncentracji, zwłaszcza, że cały etap liczył aż 876 km. Na takim terenie dobrze się czuje Luciano Benavides, który na tym odcinku wywalczył swoje drugie zwycięstwo etapowe w rajdzie. Również po raz drugi w tej edycji najszybszy wśród kierowców samochodów okazał się Mattias Ekström. Siódmy etap nie przyniósł zmian liderów dwóch głównych klasyfikacji, ale kolejne awanse w swoich kategoriach zanotowali Polacy.
Dzień w skrócie
Motocykle
Luciano Benavides doskonale wie, że z okazji należy korzystać. Argentyńczyk wykorzystał sprzyjający teren i wygrał 459-kilometrowy odcinek specjalny. Jest to jego siódme zwycięstwo etapowe w Dakarze. Zawodnik KTM-a nadal zajmuje trzecie miejsce, ale ma tylko 15 sekund straty do drugiego miejsca. Trójka klasyfikacji generalnej pozostaje bez zmian: liderem jest Daniel Sanders, drugie miejsce zajmuje Ricky Brabec (+4’25”), a trzeci Benavides (+4’40”). Ricky Brabec wystartuje do kolejnego etapu z korzystnej dziesiątej pozycji, a znany ze zmysłu strategicznego może obrócić sytuację na swoją korzyść. Red Bull KTM Factory Racing nadal utrzymuje prowadzenie, ale rywalizacja jest nadal otwarta, mimo że czwarty w stawce Tosha Schareina stracił na siódmym etapie trochę czasu jako drugi zawodnik na trasie. Hiszpan zdobył bonusy czasowe za otwieranie trasy, ale powiększył stratę do lidera do ponad 15 minut. Etapowe podium uzupełnili Edgar Canet i Adrien Van Beveren, ale ich straty są zbyt duże, by myśleć o podium w rajdzie.
W Rally 2 Michael Docherty ponownie okazał się równie szybki jak zawodnicy RallyGP i zajął piąte miejsce w klasyfikacji wszystkich motocyklistów. Wygrał także etap po raz piąty w klasie. Za nim na metę dotarli Toni Mulec i Neels Theric. Podium klasy nadal tworzą Preston Campbell, Toni Mulec i Konrad Dąbrowski.
Dąbrowski po raz kolejny pokazał, że jest nie tylko czołowym zawodnikiem Rally 2, ale także coraz lepiej poczyna sobie w czołówce stawki wszystkich motocyklistów. Siódmy etap ukończył na 4. miejscu w klasie i 14. w klasyfikacji generalnej, awansując na 11. lokatę. Drugim z polskich motocyklistów na tym etapie był Bartłomiej Tabin, który osiągnął metę odcinka z 38. czasem i przesunął się o pięć pozycji na 79. miejsce w klasyfikacji. O jedną pozycję – na 45. miejsce – awansował także Filip Grot, który etap ukończył na 49. miejscu. Robert Przybyłowski na etapie był 67., a w klasyfikacji rajdu jest już 65.

fot. Duust Rally Team
Samochody
Talent, precyzja i odrobina szczęścia to recepta na sukces w Dakarze. Mattias Ekström po raz kolejny udowodnił, że ma te wszystkie składniki, odnosząc swoje siódme zwycięstwo etapowe w karierze. Za nim na metę odcinka dotarli João Ferreira (+4′27″) i Mitch Guthrie (+4′55″). Dzięki tej wygranej Szwed awansował na drugie miejsce ze stratą 4′47″ do lidera, którym pozostaje Nasser Al-Attiyah. Pięciokrotny zwycięzca Dakaru zajął dopiero jedenaste miejsce na etapie, jednak czołowy kierowca Dacii Sandrider miał trochę szczęścia. Jego największy rywal, Henk Lategan, przez większą część odcinka był bliski odebrania mu prowadzenia, ale tuż przed metą kierowca z RPA stracił prawie 10 minut. Stracił zwycięstwo etapowe i spadł poza tymczasowe podium (czwarte miejsce ze stratą 7’21”). Ekström nie był jedynym kierowcą Forda Raptora, który w świetną formę. Nani Roma, dziesiąty na etapie, utrzymał trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, po problemach Lategana i zmniejszył stratę do lidera do 7’15”.
W Energylandia Rally Team bez większych zmian. Najszybsi byli Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk, (12. Miejsce), spadając nieznacznie w klasyfikacji rajdu – z 9. na 10. lokatę. Marek Goczał i Maciej Marton oraz Michał Goczał i Diego Ortega utrzymali swoje miejsca w rajdzie (odpowiednio 16. i 22.), kończąc etap z 16. i 27. czasem. Aliyyah Koloc i Marcin Pasek, którzy na etapie byli 56.i plasują się na 59. miejscu w klasie Ultimate.

fot. Energylandia Rally Team
Challenger
Były motocyklista Kevin Benavides sięgnął po swoje pierwsze zwycięstwo etapowe w tej edycji Dakaru. Straty z poprzedniego etapu odrabia Yasir Seaidan, drugi na mecie odcinka. Trzeci był w niedzielę Nicolás Cavigliasso, który utrzymał drugie miejsce w rajdzie i zmniejszył stratę do lidera do 2’48”. Na czele stawki Challenger utrzymuje się Pau Navarro, piąty na etapie. Pomimo 11. czasu odcinka, wciąż trzeci w klasyfikacji jest Lucas del Rio, który ma dość bezpieczną, ponad dwudziestominutową przewagę nad czwartym w stawce Seaidanem.
Łukasz i Michał Zoll na siódmym etapie zajęli 30. miejsce i są na 29. pozycji w klasyfikacji rajdu. Piotr Beaupre i Jarosław Kazberuk ukończyli etap na 33. miejscu, utrzymując 30. lokatę w rajdzie.

fot. A.S.O.
SSV
Także w klasyfikacji SSV siódmy etap nie przyniósł zmiany lidera. Brock Heger przez część etapu prowadził, ale ostatecznie był czwarty. Ma jednak solidną, czterdziestominutową przewagę nad drugim miejscem, więc niełatwo będzie go zdetronizować. Z kolei miejscami na podium zamienili się Xavier de Soultrait i Kyle Chaney. Amerykanin był na etapie drugi, a Francuz po doliczeniu dwuminutowej kary zajął dopiero 16. miejsce i spadł na trzecią pozycję. O etapowe zwycięstwo natomiast pokusił się po raz pierwszy w tej edycji Jeremías González Ferioli. Chaney stracił do niego 7 sekund.
Maciej Oleksowicz i Marcin Sienkiewicz uzyskali na tym etapie bardzo dobry 12. czas, co dało im awans na 13. pozycję w rajdzie. Hassan Jameel i Maciej Giemza także w klasyfikacji rajdu przesunęli się o jedną pozycję w górę – na 30. miejsce, kończąc etap z 21. czasem.

fot. oleksowicz.pl
Ciężarówki
Vaidotas Žala wygrał swój pierwszy etap za sterami ciężarówki. W ten sposób zapisał się na kartach historii Dakaru jako jedyny do tej pory kierowca, który ma na swoim koncie zwycięstwa etapowe w kategorii samochodów (2020 r.) i ciężarówek. Aleš Loprais był wolniejszy od niego o 1’23”, co wystarczyło, by Litwin zepchnął Czecha z podium. Dwa pierwsze miejsca pozostały bez zmian – prowadzi Mitchel van den Brink, a wiceliderem jest Martin Macík. Czeski kierowca odrobił niecałe 7 minut, finiszując z drugim czasem, ale wciąż ma 28′ 45” straty do młodego Holendra.
Darek Łysek, jego pilot Jacek Czachor i mechanik pokładowy Darek Rodewald zaliczyli czysty etap bez przygód. Jechali dobrym, równym tempem, z początku po wydmach, gdzie wyprzedzili dwie ciężarówki, a od około 120. kilometra do końca pokonywali sekcje szutrowe, piaszczyste i kamieniste. Uplasowali się na 9. pozycji, co jest ich najlepszym wynikiem w tej edycji. Utrzymują 12. lokatę w klasyfikacji, zmniejszając stratę do czołowej dziesiątki.

fot. White Reds
Ciekawostka dnia
Motocykliści, którzy przesiadają się na cztery koła, nie należą do rzadkości. Stéphane Peterhansel jest najlepszym przykładem tego, że taka przesiadka może być niezwykle udana. Nani Roma nie pozostaje daleko w tyle, mając na koncie wiele sukcesów w obu kategoriach. „Chaleco” Lopez również odnosił zwycięstwa etapowe na motocyklu, zanim kontynuował walkę w klasach SSV i Challenger. Kierowców innych klas przechodzących do kategorii ciężarówek jest jednak niewielu. Vaidotas Žala wielokrotnie zbliżał się do pierwszej dziesiątki podczas swoich pierwszych dziewięciu startów w Dakarze. W 2020 roku wygrał pierwszy odcinek specjalny rozegrany na saudyjskiej ziemi, gdzie był szybszy niż Peterhansel, Sainz i Al-Attiyah! W zeszłym roku zamienił samochód na ciężarówkę, zajmując dobre piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Teraz został pierwszym kierowcą, który odniósł zwycięstwa etapowe w obu kategoriach. Ten sukces daje mu awans na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając Aleša Lopraisa i zbliżając się do lidera, Mitchela van den Brinka, na 33 minuty.

fot. Marcin Kin / Red Bull Content Pool
Dramat dnia
Po tym, jak z rajdu odpadli Harith Noah (na 1. etapie) i Lorenzo Santolino (na 2. etapie), Sherco liczyło na to, że ostatni z będących w grze zawodników zespołu, Bradley Cox, dotrze na metę rajdu w pierwszej piątce, aby poprawić najlepszy jak dotąd wynik producenta – szóste miejsce „Santo” w 2021 roku. Motocyklista z RPA przed startem siódmego etapu był ośmy, tracąc niecałą godzinę piątego miejsca. Jednak awaria pompy paliwa zatrzymała syna legendarnego Alfie Coxa na 91 km przed metą. Naprawa zajęła mu prawie dwie godziny, co zepchnęło go na trzynaste miejsce w klasyfikacji generalnej, 3 godziny i 51 sekund za liderem. Jego nowym zadaniem jest po prostu uniknięcie uszkodzenia motocykla przed metą rajdu. Zwycięstwo etapowe na wzór triumfu Santolino na 3. etapie w zeszłym roku byłoby miłym bonusem.
Liczba dnia: 2
Po raz pierwszy w historii rajdu, na 7. etapie Dakaru 2026 dwóch braci zdobyło zwycięstwa etapowe w dwóch różnych klasach. Luciano Benavides przekroczył linię mety z najlepszym czasem w stawce motocyklistów, a kilka godzin później jego starszy brat, Kevin, który wygrywał Dakar na motocyklu w 2021 i 2023 roku, zdobył pierwsze zwycięstwo w kategorii Challenger. W czasach, gdy obaj jeździli na motocyklach KTM, zaliczyli kilka pamiętnych rodzinnych występów. Zaledwie 3 sekundy dzieliły ich na dwóch czołowych pozycjach klasyfikacji 13. etapu w 2023 roku – lepszy był wtedy Luciano. Role odwróciły się na 8. etapie edycji 2024, gdy Kevin finiszował z 31-sekundową przewagą nad bratem. Argentyńscy bracia swoim tegorocznym wyczynem pobili nawet osiągnięcie braci Al-Attiyah na 7. etapie w 2021 roku. Khalifa, debiutujący wtedy w Dakarze, wygrał etap SSV, a jego bardziej utytułowany brat Nasser zajął trzecie miejsce w swojej klasie.

fot. A.S.O.
Wypowiedź dnia
Tomasz Staniszewski (P-Rally Team): „Dzisiaj wszystko zagrało tak jak trzeba, choć Staszek wciąż walczy z osłabieniem, co w dakarowych warunkach pracy jest dużym obciążeniem dla organizmu. Nasze Porsche spisało się dziś na medal! Przed nami bieżący serwis i porządne czyszczenie z kurzu! Rajd przeniósł się na południe Arabii Saudyjskiej, gdzie czeka nas zdecydowanie więcej wydm i odcinków nawigacyjnych. Na kolejny, 8. etap rajdu zaplanowana została pętla o długości 619 kilometrów, a kluczowym elementem będzie ponad 100 kilometrowy odcinek nawigacyjny. To zapowiada szybką jazdę po piaskowych szlakach. Walczymy do końca, trzymajcie kciuki!„
Dakar Classic
Karolis Raisys nie ma sobie równych! Siódmy etap przyniósł mu już piąte zwycięstwo w tej edycji, dzięki czemu umocnił się na prowadzeniu. Po przerwie spowodowanej awarią Tomasz Staniszewski i Stanisław Postawka powrócili na trasę i zajęli drugie miejsce na etapie. Etapowe podium uzupełnił Josef Unterholzner, który awansował również na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Dotychczasowy wicelider Marco Ernesto Leva ten etap ukończył na odległym 31. miejscu i wypadł poza podium. Skorzystał na jego problemach Juan Morera, czwarty na etapie, który przesunął się na drugą pozycję.
Tomasz Białkowski, Dariusz Baśkiewicz i Adam Grodzki ponownie znaleźliby się na etapowym podium, za Staniszewskim, ale ich konto obciążyła kara 200 punktów, przez co spadli na 8. pozycję. Z kolei na 7. miejsce awansowali Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński, którzy ukończyli etap z 19. lokatą. O jedną pozycję w górę – na 19. miejsce – awansowali też Paweł Kośmiński i Bartek Balicki, którzy na etapie zajęli 29. miejsce.

fot. A.S.O.