Dodał: Motowizja Kategoria: Terenowe Komentarze: 0

Dakar 2026: Równowaga sił, rekordowa liczba Polaków

Zbliżająca się 48. edycja Rajdu Dakar zapowiada się jako jedno z najbardziej ekscytujących wydarzeń w historii tej legendarnej rywalizacji. Organizatorzy postawili na wymagającą, ale zrównoważoną trasę, która sprawdzi zarówno tempo, jak i wytrzymałość zawodników. Dodatkowo tegoroczna odsłona będzie wyjątkowo emocjonująca dla polskich kibiców – na starcie stanie duża grupa reprezentantów z Polski, zarówno w głównej części rajdu, jak i w Dakar Classic. W tle intensywnych przygotowań pojawiają się też nowe inicjatywy, takie jak rozwijający się program Saudi Next Gen oraz kolejny etap projektu Mission 1000, otwierający drzwi do przyszłości technologii w sportach motorowych. Wszystko to sprawia, że Dakar 2026 już teraz budzi ogromne oczekiwania.

Najważniejsze fakty:

W Dżuddzie na konferencji prasowej z udziałem Yazeeda Al-Rajhi przedstawiono szczegóły 48. edycji Rajdu Dakar, zaplanowanej na termin 3 – 17 stycznia 2026, inaugurującej 5. sezon W2RC. Saudyjski bohater narodowy przedstawił trasę, na której będzie walczył o obronę zwycięstwa: rozległą pętlą o długości 8 000 km ze startem i metą w Janbu nad Morzem Czerwonym, zawierającą 4900 km odcinków specjalnych. Na 10 stycznia zaplanowano dzień odpoczynku w Rijadzie.

Oficjalna lista zgłoszeń zawiera 325 pojazdów: 118 motocykli (FIM) i 207 zgłoszeń (FIA) – 72 w klasie Ultimate, 37 w klasie Challenger, 43 w klasie SSV, 8 w klasie Stock i 47 w klasie ciężarówek).

Na starcie w Janbu stanie rekordowa liczba Polaków, zgłoszonych zarówno w głównej edycji, jak i w Dakar Classic. Wśród nich jest wielu debiutantów, a także zawodnicy znani dobrze z poprzednich edycji. Organizatorzy otrzymali łącznie 16 zgłoszeń z Polski – najwięcej w historii Dakaru!

Na biwaku pojawi się również 97 pojazdów historycznych (74 samochody osobowe i 23 ciężarówki) zgłoszonych w szóstej edycji Dakar Classic, który odbędzie się na trasie o rekordowej długości 7 348 km.

Dakar zmierza ku przyszłości, rozpoczynając trzeci etap wyzwania Mission 1000, będącego poligonem doświadczalnym dla nowych technologii, a także wspierając rozwój młodych talentów w ramach programu szkoleniowego Saudi Next Gen, którego uczestnicy przejdą swoją pierwszą próbę wytrzymałości na piasku.

Wcześniej tego samego dnia odbyła się w Warszawie konferencja prasowa zespołu Dacia Sandriders, której gościem specjalnym był Nasser Al-Attiyah. Pięciokrotny zwycięzca Dakaru, który w styczniu stanie na starcie maratonu po raz dwudziesty drugi przez kilka godzin odpowiadał na pytania licznych dziennikarzy z Polski i krajów nadbałtyckich i udzielił wielu wywiadów.

„Lustereczko powiedz przecie, kto jest najszybszy na świecie?” – takie pytanie nasuwa się, gdy próbujemy przewidzieć, jak będzie przebiegał w styczniu Rajd Dakar. Brzegi Morza Czerwonego obok biwaku w Janbu, będą tłem zarówno startu, jak i dwa tygodnie później mety rajdu. Organizatorzy starali się stworzyć zrównoważoną trasę, nie obniżając poprzeczki trudności wyzwania. Od szybkich tras przeplatających się z piaszczystymi lub kamienistymi odcinkami, po ciągnące się po horyzont wydmy, a także odcinki XXL, na których liczy się wytrzymałość – podstawowe składniki dakarowego menu pozostają takie same w 2026 roku, ale ich ilość i przyprawy dostarczą nowych smaków. Uczestnicy odkryją nową odmianę tradycyjnych etapów maratońskich w połowie pierwszego tygodnia, w tym nocleg na bardzo skromnym biwaku, bez wsparcia serwisu (etapy 4 i 5). Kluczowa będzie strategia i wytrzymałość. Etap 6, najdłuższy w rajdzie, liczący 925 km (336 km odcinka specjalnego), zaprowadzi uczestników w piaski i wydmy przed dniem odpoczynku w Rijadzie.

Po krótkim odpoczynku w stolicy kraju droga powrotna będzie równie wyczerpująca, jak pierwsza część rajdu, począwszy już od powrotu do rywalizacji na trasie do Wadi Ad-Dawasir (etap 7), gdzie ostatnio rajd gościł w 2022 roku. Drugi etap maratoński, tym razem z oddzielnymi trasami dla zawodników FIM i FIA, zwiększy presję na pretendentów do wygranej i tych, którzy tylko chcą dotrzeć do mety. Potem, niektórzy mogą myśleć, że najgorsze już za nimi, ale wciąż pozostanie ponad 1700 km, w tym 762 km odcinków specjalnych. Piekielnie trudna nawigacja między Biszą, a Al Henakiyah (etap 11) może wywrócić klasyfikację.

Dakar 2026 będzie wyjątkowo emocjonującą edycją dla polskich kibiców. Do udziału w nim zgłosiła się rekordowa liczba polskich zawodników, którzy zmierzą się w ramach większości klas Rajdu Dakar oraz w Dakar Classic. Wielu z Polaków zadebiutuje na dakarowych trasach, ale na trasie pojawią się także starzy wyjadacze. Po przerwie powróci do walki rodzina Goczałów, tym razem startująca w nowej kategorii (Ultimate). Dakar 2026 z pewnością dostarczy polskim kibicom wielu wrażeń! Spośród szesnastu polskich zgłoszeń, blisko połowa, bo aż siedem to debiutanci!

Czytaj również: Polacy w Rajdzie Dakar 2026

Saudi Next Gen: w pełnej gotowości

– Projekt Saudi Next Gen został zainicjowany przed Rajdem Dakar 2025, przygotowując pięć młodych załóg do programu „Rally Raid 101” i zapraszając je do walki o przepustkę do tegorocznej edycji. Załogi Hamza Bakhashab i Raed Alassaf oraz Abdullah Al Shegawi i Fahar Alamr, pierwsi absolwenci akademii, staną w Janbu na starcie rajdu w klasie SSV.

– Kolejna grupa młodych zawodników, marzących o pójściu w ślady swojego idola Yazeeda Al-Rajhi, przygotowuje się na pięć intensywnych dni w Janbu. Uczestnicy zostali wybrani spośród około 50 kandydatów z różnych dyscyplin sportów motorowych.

Mission 1000: najazd motocykli

– W trzeciej edycji Mission 1000 weźmie udział siedem w pełni elektrycznych motocykli, a także hybrydowa ciężarówka napędzana wodorem i biodieslem. Pojazdy te będą codziennie mierzyć się z trasą o długości około 100 km.

– Segwaye powracają z bateriami o wyższej wydajności; pojazdy Arctic Leopard, które już pojawiły się na trasie w 2024 roku, wracają w rękach trzech hiszpańskich motocyklistów z prywatnego zespołu; a maszyny Stark Future, komercyjny sukces, są wizytówką dwóch niezależnych projektów, które wkraczają na arenę Mission 1000.

– Jednocześnie ciężarówka KH7, z dwoma zwycięstwami na koncie, staje się symbolem Mission 1000.

– W ramach szerszego programu Dakar Future, nacisk kładziony jest również na rozwój wykorzystania biopaliw.

Udostępnij!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments