Co warto wiedzieć przed nowym sezonem NASCAR Cup Series?
W przypadku nadchodzącego sezonu NASCAR Cup Series można użyć cytatu ze słynnej polskiej komedii – „Zmiany, zmiany, zmiany”. Jest ich najwięcej od roku 2022, kiedy zadebiutowały auta nowej generacji. Na pierwszy plan wysuwa się zmiana formatu wyłaniania mistrza, co wiąże się z modyfikacją systemu punktacji, ale po kolei.
Sezon 2026 będzie 78. kampanią w historii topowej amerykańskiej serii wyścigów samochodów seryjnych. Urzędującym mistrzem jest Kyle Larson, który w listopadzie ubiegłego roku wywalczył tytuł po raz drugi w karierze.
Kontrowersyjny system play-off, w oparciu o który wyłaniano mistrza Cup Series przez ostatnich dwanaście sezonów odchodzi do lamusa. W jego miejsce pojawia się format „The Chase”. Możecie o nim przeczytać w tym artykule.
Kolejną odpowiedzią na apel ze strony środowiska kierowców oraz kibiców jest zwiększenie mocy pojazdów z 670 do 750 KM na torach krótszych niż półtoramilowe oraz na obiektach drogowych. Celem jest uczynienie pojazdów bardziej wymagającymi w prowadzeniu.
Pozostając przy kwestiach technicznych, Chevrolet wprowadza nowe nadwozie używanego od sezonu 2022 modelu Camaro ZL1. Największą uwagę zwraca przednia sekcja pojazdu, bardzo istotna w kontekście obiektów typu superspeedway (Daytona, Talladega, Atlanta), na których rywalizacja oparta jest o jazdę „zderzak w zderzak”. Zespoły Haas Factory Team oraz Rick Ware Racing zmieniają dostawcę samochodów z Forda na wspomnianego Chevroleta.
Przez cały sezon 2025 nad wyścigami NASCAR unosiła się mgła sporu sądowego między organizacją a właścicielami ekip 23XI Racing oraz Front Row Motorsports. Przedstawiciele zespołów (tutaj największą uwagę mediów wzbudziła osoba legendy koszykówki, Michaela Jordana) domagały się bardziej sprawiedliwego podziału zysków oraz stałych charterów – w NASCAR jest to licencja zapewniająca miejsce na starcie każdego wyścigu sezonu. Sprawa zakończyła się zawarciem ugody. 23XI Racing i Front Row Motorsports wróciły do statusu zespołów charterowych.
Jeden z największych talentów ostatnich lat w amerykańskim motorsporcie, Connor Zilisch zadebiutuje w NASCAR Cup Series. 19-latek z Charlotte będzie ścigał się Chevroletem #88 zespołu Trackhouse Racing. Przychodzi do tej ekipy w miejsce Daniela Suareza, który wchodzi w szeregi Spire Motorsports.
Sezon 2026 będzie liczył standardową liczbę 36 punktowanych wyścigów. Najważniejsze zmiany względem ubiegłorocznej kampanii dotyczą pojawienia się kierowców NASCAR w bazie marynarski wojennej Coronado w kalifornijskim San Diego na specjalnie przygotowanym torze ulicznym. Wyścig zaplanowano na 21 czerwca i zastąpi on wizytę w Mexico City. W pierwszy weekend lipca kierowcy nie udadzą się już na ulice Chicago jak czynili to w ostatnich trzech sezonach, w zastępstwie powrócą na nieużywany od 2019 roku półtoramilowy owal Chicagoland Speedway. Do roli obiektu zamykającego sezon powraca Homestead-Miami Speedway, wielki finał odbędzie się na nim 8 listopada.
Dziewięć miesięcy intensywnego ścigania w NASCAR-owym stylu rozpocznie się już w najbliższą niedzielę, 15 lutego od prestiżowej Daytony 500. Transmisja na żywo w Motowizji od godz. 20.30.