5 powodów, dla których warto oglądać Rajd Sierra Morena 2026 na żywo w Motowizji
Rajd Sierra Morena (17–19 kwietnia) otworzy sezon Rajdowych Mistrzostw Europy 2026 i już na starcie zapowiada się jako jedno z najbardziej interesujących wydarzeń w całym kalendarzu. Na asfaltowych odcinkach wokół Kordoby zobaczymy aż 52 załogi walczące o punkty w inauguracyjnej rundzie cyklu.
Jeszcze bardziej imponująco prezentuje się skład stawki. Do rywalizacji w najmocniejszej kategorii ERC1 przystąpi 30 załóg w samochodach Rally2 – więcej niż rok temu. W ERC3 padł rekord zgłoszeń – aż 17 zawodników w autach Rally3, natomiast w ERC4 wystartuje sześć załóg. Do tego dochodzi 10 uczestników ERC Fiesta Rally3 Trophy oraz reprezentanci aż 20 narodowości. Już pierwszy rajd sezonu zapowiada więc niezwykle intensywną rywalizację i bardzo wysoki poziom sportowy.
1. Marczyk i Gospodarczyk stają do walki o obronę tytułu
Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk przystępują do sezonu jako aktualni mistrzowie Europy, mając za sobą rok bardzo stabilnej, mocnej i przede wszystkim inteligentnej jazdy. W sezonie 2025 aż pięciokrotnie stawali na podium w ośmiu startach, przez cały czas będąc w grze o czołowe pozycje – zarówno na asfalcie, jak i na szutrze, co najlepiej pokazuje ich wszechstronność.
Kluczem do tytułu była przede wszystkim powtarzalność – jazda bez błędów, dobre zarządzanie tempem i umiejętność maksymalizowania wyniku nawet w trudnych rajdach. To właśnie te elementy zadecydowały o ich triumfie, przypieczętowanym w emocjonującym finale w Chorwacji.
W sezonie 2026 kontynuują sprawdzony projekt – ponownie zobaczymy ich w barwach ORLEN Team i w samochodzie Škoda Fabia RS Rally2, czyli pakiecie, który przyniósł im mistrzostwo Europy. Co więcej, stają przed szansą na dołączenie do bardzo elitarnego grona kierowców, którzy obronili tytuł mistrza Europy. W ostatnich latach dokonali tego m.in. Hayden Paddon (2023–2024) czy wcześniej Kajetan Kajetanowicz (2015–2017), a w historii także Luca Rossetti, Bernard Darniche czy Sobiesław Zasada.
Co ważne, ich przygotowania potwierdzają wysoką formę – zwycięstwo w kategorii Rally2 w Rajdzie La Llana pokazało, że tempo i pewność siebie są na odpowiednim poziomie już przed startem sezonu.
Rajd Sierra Morena będzie dla nich początkiem obrony tytułu, ale też okazją do poprawy wyniku sprzed roku i mocnego wejścia w sezon, w którym ponownie kluczowa będzie regularność na siedmiu zróżnicowanych rundach.

2. Matulka i Syty – drugi sezon w ERC
Jakub Matulka z Damianem Sytym to aktualni mistrzowie Polski, którzy wchodzą w swój drugi wspólny sezon startów na poziomie FIA ERC. Ich poprzednia kampania w czempionacie Starego Kontynentu była przede wszystkim okresem nauki – zbierania doświadczenia na nowych rajdach, poznawania specyfiki międzynarodowej rywalizacji i stopniowego budowania tempa.
W sezonie 2026 będą startowali w barwach ORLEN LOTTO Rally Team, co daje im stabilne zaplecze i możliwość pełnej koncentracji na rywalizacji sportowej – a to jeden z kluczowych elementów w tak wymagającym cyklu jak ERC.
Ważne jest również to, że duet ten ma już za sobą kolejne kilometry treningowe. W miniony weekend wystartowali w Rallye La Llana, gdzie – jak sam kierowca podkreślał – głównym celem był trening przed sezonem mistrzostw Europy. Start na wymagających, asfaltowych odcinkach w Hiszpanii był więc bezpośrednim przygotowaniem do inauguracji sezonu.
Dotychczasowe występy, zarówno w Rajdzie Sierra Morena w poprzednim sezonie, jak i kolejne starty treningowe, pokazują stopniowy rozwój i coraz lepsze odnajdywanie się w realiach ERC.
W swoich wypowiedziach przed sezonem Matulka zwraca uwagę na rosnące zrozumienie specyfiki mistrzostw Europy – zarówno pod względem poziomu trudności, jak i charakterystyki tras. Podkreśla również chęć dalszego zbierania doświadczenia i znalezienia odpowiedniego balansu między tempem a regularnością, co ma przełożyć się na lepsze wyniki na mecie.

3. Rzeźnik w ERC1 i kolejne pokolenie Polaków w natarciu
Adrian Rzeźnik, pilotowany przez Kamila Kozdronia, to jeden z najbardziej obiecujących młodych kierowców w stawce. Po mocnych występach w ERC3 w 2025 roku, kiedy to między innymi zajął drugie miejsce w Rajdzie Sierra Morena, awansuje do najwyższej kategorii ERC1.
To ogromny krok, ale nieprzypadkowy. Rzeźnik pokazał, że potrafi szybko adaptować się do nowych warunków – zarówno na asfalcie, jak i w nowych dla siebie rajdach. Co więcej, ma już pierwsze doświadczenia w samochodzie Rally2, w których osiągał solidne wyniki, co potwierdza jego potencjał.
Rajd Sierra Morena jest dla niego szczególnie ważny – zna charakter tych odcinków, choć tegoroczna trasa tylko częściowo pokrywa się z ubiegłoroczną. To połączenie znajomości i nowości tworzy idealne warunki do pokazania swoich możliwości.
4. ERC3 – rekordowa stawka i rosnący poziom rywalizacji
Kategoria ERC3 w sezonie 2026 wchodzi na nowy poziom. W Rajdzie Sierra Morena zobaczymy rekordowe 17 załóg – o sześć więcej niż rok temu. To wyraźny sygnał rosnącej popularności tej klasy, która stała się ważnym etapem rozwoju kierowców w międzynarodowych rajdach, oferując stosunkowo przystępne wejście do napędu na cztery koła.
Za wzrostem liczby zgłoszeń idzie także coraz wyższy poziom sportowy. ERC3 przyciąga zarówno zawodników walczących o tytuł, jak i młode talenty rozpoczynające swoją drogę w europejskim czempionacie.
W tym gronie ważną rolę odgrywają Polacy. Hubert Kowalczyk i Jarosław Hryniuk, wicemistrzowie ERC3 z 2025 roku, w sezonie 2026 celują w walkę o tytuł i ponownie łączą siły z Chmielewski Motorsport. Niestety, po wypadku na testach musieli zrezygnować z przystąpienia do rywalizacji w Rajdzie Sierra Morena, co zmienia układ sił już na początku sezonu. W akcji będą jednak ich partnerzy zespołowi: Błażej Gazda/Michał Jurgała oraz Sebastian Butyński/Łukasz Jastrzębski.
W stawce pojawią się również Igor Widłak z Danielem Dymurskim, którzy wracają do rywalizacji w ERC3 i ERC Fiesta Rally3 Trophy. O wysokim poziomie kategorii świadczy także obecność zawodników z różnych krajów i programów rozwojowych, w tym reprezentantów Motorsport Ireland Rally Academy oraz kierowców rozpoczynających swoje starty w europejskim czempionacie.
ERC3 to dziś nie tylko zaplecze dla najwyższej kategorii, ale pełnoprawna arena rywalizacji młodych i ambitnych kierowców, gdzie walka o zwycięstwa jest równie zacięta jak w ERC1.
5. Międzynarodowa stawka i nieprzewidywalny układ sił
Lista zgłoszeń jasno pokazuje, jak szeroka i mocna jest tegoroczna stawka. Na starcie pojawią się aktualni mistrzowie krajowi: William Creighton (Wielka Brytania), Gábor Német (Węgry), Callum Devine (Irlandia), Giandomenico Basso (Włochy), Simone Tempestini (Rumunia) oraz José Antonio Suárez (Hiszpania). To zestawienie samo w sobie gwarantuje bardzo wysoki poziom rywalizacji już od pierwszych odcinków.
Do tego dochodzą zawodnicy rozpoczynający pełne programy ERC, jak Róbert Kolčák, Benjamin Korhola czy Isak Reiersen, a także kierowcy z doświadczeniem w mistrzostwach świata – Marco Bulacia, Teemu Suninen i Fabrizio Zaldivar, których tempo i progres będą bacznie obserwowane.
Sezon 2026 to także kilka istotnych historii w tle. Lancia wraca do walki o najwyższe cele w ERC z nowym modelem Ypsilon Rally2 HF – po raz pierwszy od początku lat 90. włoska marka ponownie pojawia się więc w ścisłej czołówce europejskich rajdów, a Andrea Mabellini będzie jednym z kierowców mających poprowadzić ten projekt.
Warto zwrócić uwagę również na kierowców awansujących do wyższych kategorii. Calle Carlberg, mistrz Junior ERC 2025, przechodzi do Rally2, podobnie jak Tristan Charpentier czy Tuukka Kauppinen.
Całość uzupełniają zmiany techniczne i zespołowe – Philip Allen i Roberto Blach stawiają na Toyotę, Erik Cais ponownie reprezentuje Team MRF Tyres, a stawka aż 30 samochodów Rally2 sprawia, że walka o czołowe pozycje zapowiada się niezwykle wyrównanie.

Wszystkie odcinki specjalne na żywo w Motowizji
Wszystko to sprawia, że układ sił na początku sezonu jest trudny do przewidzenia, a Rajd Sierra Morena może przynieść pierwsze odpowiedzi – ale też kolejne pytania przed dalszą częścią mistrzostw. Zapowiada się więc niezwykle mocne otwarcie sezonu ERC – z dużą liczbą załóg, wieloma polskimi akcentami i historiami, które mogą zdefiniować cały rok rywalizacji. Co istotne, kibice będą mogli śledzić każdy kilometr tej walki – wszystkie odcinki specjalne będą transmitowane na żywo na antenie Motowizji, co pozwoli być na bieżąco z przebiegiem inauguracji Rajdowych Mistrzostw Europy.


