Dodał: Motowizja Kategoria: Motowizja, Rajdy Komentarze: 0

5 powodów, dla których warto oglądać Rajd Europy Centralnej na żywo w Motowizji

Rajd Europy Centralnej to jedna z najbardziej wyjątkowych rund Rajdowych Mistrzostw Świata – rozgrywana na asfaltowych trasach przebiegających przez trzy kraje: Niemcy, Czechy i Austrię. Tegoroczna edycja zapowiada się niezwykle emocjonująco, ponieważ to kolejny etap niezwykle zaciętej walki o mistrzostwo świata.

Dlaczego warto śledzić to wydarzenie na żywo? Oto pięć powodów.

1.Toyota na progu kolejnego mistrzostwa, a walka o tytuł kierowców w pełni

Toyota Gazoo Racing stoi przed szansą na piąty z rzędu tytuł mistrzów świata producentów. Zespół ma aż 125 punktów przewagi nad Hyundaiem i do przypieczętowania sukcesu potrzebuje jedynie uniknąć większej straty niż pięć punktów do rywali.

W centrum uwagi znajdą się jednak zawodnicy. Sébastien Ogier, po triumfie w Chile, objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej z zaledwie dwoma punktami przewagi nad kolegą z zespołu, Elfynem Evansem. Dla 41-letniego Francuza, który celuje w rekordowy dziewiąty tytuł, Rajd Europy Centralnej może być kluczowym krokiem w stronę mistrzostwa.
Evans z kolei wciąż marzy o pierwszym tytule w karierze, a asfaltowe rundy mogą być jego ostatnią szansą na zdetronizowanie mistrza. W stawce Toyoty nie zabraknie też Kalle Rovanpery, który po ogłoszeniu planów przejścia do wyścigów w 2026 roku może jechać z pełną swobodą, mając niewiele do stracenia, a wiele do zyskania w końcówce swojej rajdowej kariery. Fin traci 21 punktów do Ogiera.

2.Hyundai – ryzyko, taktyka i presja wyniku

Rajd Europy Centralnej od lat uchodzi za teren sprzyjający Hyundaiowi. Koreański zespół wygrywał tu dwukrotnie. Mimo to atmosfera w ekipie nie jest idealna – poprzedni asfaltowy rajd sezonu, Rajd Wysp Kanaryjskich, był dla Hyundaia wyjątkowo trudny, a tempo i20 N Rally1 nie pozwalało walczyć o najwyższe pozycje.

Rajd Europy Centralnej to jednak zupełnie inny rodzaj asfaltu i inne warunki – chłodniejsze, bardziej zmienne i zdradliwe. Dlatego oczy wszystkich będą zwrócone na to, czy Hyundai zdoła dorównać Toyocie tempem, a przede wszystkim, jak spisze się Ott Tänak, wciąż liczący się w walce o tytuł, który pojedzie w nieco innej specyfikacji samochodu niż jego zespołowi koledzy.

Estończyk nie został nominowany do zdobywania punktów dla producenta w trzech ostatnich rundach sezonu (Europa Środkowa, Japonia i Arabia Saudyjska). To celowa decyzja strategiczna Hyundaia, mająca umożliwić Tänakowi walkę o tytuł kierowców z pełną swobodą techniczną. Zgodnie z regulaminem WRC, nominowani kierowcy muszą korzystać z ograniczonej puli dwóch silników w sezonie – dzięki wyłączeniu Tänaka z punktacji zespołowej, zespół może wyposażyć jego auto w zupełnie nowy silnik.

Ten krok to odpowiedź na katastrofalny Rajd Chile, gdzie Tänak, prowadząc w klasyfikacji, odpadł z powodu awarii jednostki napędowej. Teraz ma do dyspozycji świeży, bardziej niezawodny silnik w specyfikacji z Monte Carlo, do tego i20 N Rally1 będzie różnić się od aut partnerów, Thierry’ego Neuville’a i Adriena Fourmauxa, którzy korzystają z konfiguracji nowszej, tej używanej na Wyspach Kanaryjskich.

To rozwiązanie ma swoje ryzyko – Hyundai traci potencjalne punkty do klasyfikacji producentów, ale zyskuje szansę na indywidualny sukces Tänaka. Na piątkowych oesach warto będzie śledzić jego czasy w porównaniu z Neuville’em, który startuje zaledwie jedno miejsce dalej w kolejności.

Dodatkowo, Adrien Fourmaux, świeżo po udanych występach treningowych w Chorwacji i Austrii, celuje w swoje pierwsze zwycięstwo w WRC. Francuz uchodzi za jednego z najlepszych kierowców asfaltowych w ekipie i może okazać się tajną bronią Hyundaia w nadchodzących zawodach.

3.Finałowa batalia o tytuł w Junior WRC

Choć to młodzieżowa kategoria, emocji w Junior WRC nie zabraknie. To właśnie podczas Rajdu Europy Centralnej rozstrzygnie się, kto sięgnie po mistrzowski tytuł – Australijczyk Taylor Gill czy Szwed Mille Johansson.

Gill ma za sobą dwa zwycięstwa (w Szwecji i Portugalii) oraz regularne finisze na podium, dzięki czemu prowadzi w punktacji. Johansson z kolei był najszybszy na większej liczbie oesów, ale błędy i pechowe przygody pozbawiły go triumfów.

Stawka jest ogromna: w Rajdzie Europy Centralnej obowiązuje podwójne punktowanie, a dodatkowe bonusy za wygrane odcinki mogą kompletnie odmienić końcową tabelę. W grze pozostają też Ali Türkkan, Eamonn Kelly i Kerem Kazaz – każdy z nich może jeszcze namieszać, jeśli liderzy popełnią błąd.

4.WRC2 – szansa dla outsiderów

WRC2, mimo że tytuł zdobył już Oliver Solberg, również przyciąga uwagę kibiców. W Pasawie wystartuje zaledwie dziewięć załóg zgłoszonych do punktacji – to najmniejsza liczba od rajdu Japonii 2023. Brak dominujących faworytów może jednak oznaczać jedno: ciekawe rozstrzygnięcia. Na liście są m.in. Nikołaj Griazin, Alejandro Cachón, Roberto Daprà, Jan Černý i Filip Mareš – każdy z nich ma szansę na premierowe zwycięstwo. Mniejsza stawka może też oznaczać bardziej wyrównaną walkę na odcinkach, które dla wielu będą zupełnie nowe.

5.Nowa, rekordowo ciekawa trasa

Rajd Europy Centralnej 2025 to prawdziwa rajdowa przygoda – 1457 kilometrów łącznej długości, w tym 306 kilometrów odcinków specjalnych.

Aż 150 kilometrów to zupełnie nowe trasy, nigdy wcześniej niewykorzystywane w rundzie WRC. Wśród nich są debiutujące próby w Czechach („Col de Jan” i „Keply”) oraz w Niemczech („Made in FRG” i „Golf und Therme”).

Najdłuższym oesem będzie Mühltal – liczący 26,52 km, stanowiący jednocześnie Wolf Power Stage rozgrywany w niedzielę. Trasa „Beyond Borders”, łącząca Niemcy i Austrię, podkreśla unikalny, transgraniczny charakter tego rajdu.

Na żywo w Motowizji

Cały Rajd Europy Centralnej (16-19 października) – od odcinka testowego w czwartek, przez sobotnie etapy w Czechach i Niemczech, aż po finałowy Power Stage Mühltal w niedzielę – będzie można śledzić na żywo w Motowizji. To jedyna okazja, by zobaczyć jedno z decydujących starć w walce o mistrzostwo świata, spektakularne pojedynki czołowych załóg oraz wyjątkowe emocje na asfaltach w tej części Europy.

Udostępnij!