Dodał: Motowizja Kategoria: Motowizja, Rajdy Komentarze: 0

5 powodów, dla których warto oglądać Rajd Akropolu na żywo w Motowizji

Pierwsza połowa sezonu Rajdowych Mistrzostw Świata 2026 przyniosła wszystko, czego kibice mogli oczekiwać: dominację Toyoty, przebłyski siły Hyundaia, rozwój młodych kierowców M-Sportu oraz niezwykle wyrównaną walkę w WRC2 i WRC3. Siedem pierwszych rund stworzyło jednak przede wszystkim doskonałe tło dla wydarzenia, które tradycyjnie uchodzi za jeden z najtrudniejszych sprawdzianów całego roku.

Rajd Akropolu (25-28 czerwca) otwiera drugą część sezonu i jednocześnie rozpoczyna serię szutrowych rund, które mogą całkowicie odmienić układ sił w mistrzostwach. Greckie góry, wysokie temperatury, ostre kamienie i wyniszczające samochody trasy od dekad budują legendę imprezy nazywanej „Rajdem Bogów”. Tutaj nie wystarczy być szybkim. Trzeba jeszcze przetrwać.

Tegoroczna edycja zapowiada się wyjątkowo interesująco. Toyota przyjeżdża jako zdecydowany lider obu klasyfikacji, Hyundai liczy na odwrócenie losów sezonu po trudnej pierwszej połowie roku, a w WRC2 i WRC3 walka o tytuły pozostaje całkowicie otwarta. Do tego dochodzą polskie załogi, które również będą miały swoje cele do zrealizowania na greckich oesach.

1.Rajd Akropolu może być pierwszym prawdziwym punktem zwrotnym sezonu

Po siedmiu rundach Toyota znajduje się w sytuacji, o której konkurenci mogą jedynie marzyć. Japoński producent wygrał sześć z siedmiu dotychczasowych rajdów, obsadził zdecydowaną większość miejsc na podium i zajmuje pięć pierwszych pozycji w klasyfikacji kierowców. Elfyn Evans prowadzi w mistrzostwach, ale za jego plecami znajdują się Takamoto Katsuta, Oliver Solberg, Sami Pajari i Sébastien Ogier.

Paradoksalnie właśnie dlatego Rajd Akropolu może okazać się tak interesujący. Druga część sezonu rozgrywana będzie niemal wyłącznie na szutrze, a Toyota musi nie tylko utrzymać przewagę nad Hyundaiem, ale również zarządzać coraz bardziej zaciętą rywalizacją pomiędzy własnymi kierowcami.

Greckie trasy wielokrotnie pokazywały, że nawet najmniejszy błąd lub awaria mogą przekreślić cały weekend. W warunkach, gdzie ostre kamienie i wysoka temperatura bezlitośnie testują wytrzymałość samochodów, dominacja z pierwszej połowy sezonu nie gwarantuje niczego. To właśnie sprawia, że otwarcie drugiej części mistrzostw zapowiada się tak fascynująco.

2.Hyundai rozpoczyna swoją najważniejszą ofensywę w tym sezonie

Pierwsza część roku nie ułożyła się po myśli koreańskiego producenta. Choć Hyundai ma na koncie zwycięstwo Thierry’ego Neuville’a w Portugalii, kilka miejsc na podium i solidne występy Adriena Fourmauxa, strata do Toyoty urosła do bardzo poważnych rozmiarów.

Jednocześnie niemal wszyscy w zespole podkreślają, że prawdziwa szansa na odwrócenie losów sezonu zaczyna się właśnie teraz. Asfaltowe rundy obnażyły słabości modelu i20 N Rally1, ale druga połowa mistrzostw przenosi się na nawierzchnie, które teoretycznie powinny bardziej odpowiadać Hyundaiowi.

Rajd Akropolu będzie pierwszym testem tych deklaracji. Jeśli Fourmaux, Neuville i pozostali kierowcy Hyundaia chcą jeszcze realnie myśleć o walce z Toyotą, muszą zacząć regularnie zdobywać podia właśnie w Grecji. Dla kibiców oznacza to dodatkowy poziom emocji – obserwowanie, czy Hyundai rzeczywiście rozpocznie pościg za liderami, czy też Toyota jeszcze bardziej umocni swoją pozycję.

3.Czy szutrowa część sezonu pozwoli M-Sportowi zrobić kolejny krok?

M-Sport nie odegrał w pierwszej części sezonu głównej roli w walce o zwycięstwa, ale trudno uznać minione miesiące za stracone. Brytyjski zespół postawił na rozwój młodych kierowców i choć wyniki często nie odzwierciedlały tempa prezentowanego na odcinkach specjalnych, w wielu rajdach było widać wyraźne oznaki postępu.

Jon Armstrong już podczas swojego debiutanckiego sezonu w Rally1 potrafił regularnie zbliżać się do czołówki na pojedynczych odcinkach, a Josh McErlean coraz pewniej odnajduje się za kierownicą Pumy Rally1. Z kolei Mārtiņš Sesks ponownie pokazał, że potrafi osiągać bardzo konkurencyjne czasy, szczególnie na nawierzchniach szutrowych. Jednocześnie niemal każdy z kierowców M-Sportu przekonał się w pierwszej połowie roku, jak niewielka jest granica pomiędzy obiecującym wynikiem a stratą wielu minut.

To właśnie dlatego Rajd Akropolu może być tak interesujący dla kibiców obserwujących brytyjską ekipę. Greckie oesy od lat nagradzają nie tylko czystą prędkość, ale również doświadczenie, rozsądek i umiejętność unikania problemów technicznych. A to dokładnie te elementy, których młodzi kierowcy M-Sportu uczą się od początku sezonu.

4.W WRC2 nie ma faworyta. To może być najciekawsza walka całego weekendu

Choć oczy kibiców tradycyjnie skierowane są na samochody Rally1, tegoroczna rywalizacja w WRC2 dostarcza emocji porównywalnych z walką o mistrzostwo świata. Po siedmiu rundach sytuacja w klasyfikacji jest wyjątkowo wyrównana – liderujący Nikołaj Griazin ma zaledwie cztery punkty przewagi nad Yohanem Rosselem, Roope Korhonenem i Léo Rosselem.

Jeszcze lepiej skalę rywalizacji pokazuje inna statystyka. W siedmiu dotychczasowych rajdach poznaliśmy aż sześciu różnych zwycięzców. Każda runda przynosi nowego bohatera, a układ sił regularnie się zmienia. Monte Carlo padło łupem Léo Rossela, w Szwecji triumfował Korhonen, w Kenii Robert Virves, w Chorwacji i na Wyspach Kanaryjskich dominował Yohan Rossel, w Portugalii wygrał Teemu Suninen, a w Japonii najlepszy okazał się Griazin.

Dodatkowych emocji dostarcza również walka producentów. Powrót Lancii do mistrzostw świata okazał się jednym z najciekawszych wydarzeń sezonu. Model Ypsilon Rally2 już odniósł trzy zwycięstwa i skutecznie rywalizuje z Toyotą GR Yaris Rally2, licznymi Škodami Fabia RS Rally2 oraz Citroënami C3 Rally2. Tak dużej różnorodności marek w walce o czołowe lokaty nie oglądamy dziś w żadnej innej kategorii WRC.

Rajd Akropolu może jeszcze bardziej skomplikować sytuację. Greckie szutry od lat należą do najbardziej wymagających tras w kalendarzu, a przebite opony, awarie czy problemy techniczne potrafią w kilka kilometrów przekreślić cały weekend. W tak wyrównanej stawce jeden dobry lub zły rajd może całkowicie zmienić układ klasyfikacji przed dalszą częścią sezonu.

Co ważne, w WRC2 liczy się nie tylko tempo, ale również strategia. Zawodnicy mogą punktować jedynie w wybranych rundach, dlatego sytuacja w tabeli nie zawsze odzwierciedla rzeczywistą siłę poszczególnych kierowców. Alejandro Cachón wielokrotnie prezentował tempo pozwalające walczyć o zwycięstwa, ale pech odebrał mu cenne punkty. Z kolei Suninen pozostaje groźny mimo ograniczonego programu startów. To sprawia, że druga połowa sezonu zapowiada się niezwykle interesująco, a Rajd Akropolu może okazać się początkiem kolejnego zwrotu akcji w jednej z najbardziej nieprzewidywalnych kategorii tegorocznych mistrzostw.

5.Polacy mają swoje cele w WRC3

Rajd Akropolu będzie szczególnie interesujący również dla polskich kibiców. Na greckich trasach zobaczymy dwie biało-czerwone załogi, których cele są jednak zupełnie różne.

Największą uwagę przyciąga Tymoteusz Abramowski pilotowany przez Jakuba Wróbla. Młody Polak od początku sezonu pokazuje, że może należeć do ścisłej czołówki WRC3. Drugie miejsce wywalczone na Wyspach Kanaryjskich potwierdziło jego potencjał, a głównym rywalem w walce o najwyższe lokaty pozostaje lider mistrzostw Matteo Fontana. Włoch prowadzi obecnie w klasyfikacji sezonu, jednak tegoroczna rywalizacja pokazała, że różnice pomiędzy czołowymi zawodnikami są niewielkie, a jeden udany weekend może znacząco zmienić układ sił.

Do światowej rywalizacji wraca również Grzegorz Bonder, którego pilotować będzie Kamil Heller. Dla załogi będzie to pierwszy z dwóch tegorocznych występów w WRC. Rajd Akropolu stanowi wyjątkowo wymagające wyzwanie, ale zespół ma już doświadczenia z rywalizacji na światowym poziomie, a w pamięci wciąż pozostaje sukces odniesiony w Estonii przed rokiem, gdy Bonder wywalczył miejsce na podium WRC3.

W kategorii, w której w siedmiu rundach sezonu poznaliśmy aż sześciu różnych zwycięzców, trudno mówić o pewniakach. To tylko zwiększa szanse na kolejne niespodzianki i sprawia, że występy polskich załóg będą jednymi z najciekawszych wątków całego weekendu.

Rajd Akropolu 2026 na żywo w Motowizji

Rajd Akropolu otwiera drugą połowę sezonu WRC i może okazać się jedną z najważniejszych rund całego roku. To właśnie w Grecji przekonamy się, czy Toyota utrzyma dominację z pierwszej części mistrzostw, czy Hyundai rozpocznie skuteczne odrabianie strat do liderów. Emocji nie zabraknie także w niezwykle wyrównanej rywalizacji WRC2, gdzie o fotel lidera walczy kilku kierowców, oraz w WRC3, w którym szczególną uwagę polskich kibiców przyciągną starty Tymoteusza Abramowskiego i Jakuba Wróbla oraz wracających do mistrzostw świata Grzegorza Bondera i Kamila Hellera. Dodatkowym atutem tegorocznej edycji będzie nowa konfiguracja trasy z odcinkami prowadzącymi przez Peloponez, powrotem rajdu do regionu Arkadii oraz szeregiem nowych i zmodyfikowanych prób sportowych. Wszystkie odcinki specjalne kibice będą mogli śledzić na żywo w Motowizji.

 

 

Udostępnij!