5 powodów, dla których warto oglądać Królewski Rajd Skandynawii na żywo w Motowizji
Królewski Rajd Skandynawii (22-24 maja) wraca do kalendarza Rajdowych Mistrzostw Europy jako jedna z najbardziej widowiskowych i najszybszych rund całego sezonu. Szutrowe trasy wokół Karlstad od lat uchodzą za wyjątkowe – bardzo szybkie, techniczne i wymagające ogromnej precyzji. Charakterystyczne skandynawskie drogi sprawiają, że nawet najmniejszy błąd potrafi kosztować bardzo dużo czasu, dlatego kierowcy od pierwszych kilometrów muszą utrzymywać maksymalną koncentrację.
Tegoroczna edycja zapowiada się szczególnie mocno. Na starcie zobaczymy zarówno czołowych zawodników ERC, kierowców mających doświadczenie w mistrzostwach świata, lokalnych specjalistów od szutru, jak i młode talenty rozpoczynające walkę w Junior ERC. Nie zabraknie również polskich akcentów – do Szwecji przyjadą załogi, które mają już za sobą solidne przygotowania do tej wymagającej rundy.
Dodatkowego znaczenia nabiera fakt, że Rajd Skandynawii bardzo często premiuje kierowców dysponujących dużą odwagą i wyczuciem jazdy na luźnej nawierzchni. W praktyce oznacza to niezwykle wyrównaną rywalizację, częste zmiany sytuacji w klasyfikacji i widowiskowe pojedynki praktycznie na każdym oesie. Wszystko wskazuje więc na to, że kibice mogą spodziewać się jednej z najbardziej emocjonujących rund sezonu ERC 2026.
1.Powrót zwycięzców i specjalistów od skandynawskich szutrów
Królewski Rajd Skandynawii to impreza, w której znajomość specyfiki tras może mieć ogromne znaczenie. Właśnie dlatego tak dużą uwagę przyciąga powrót Eyvinda Brynildsena – ubiegłorocznego zwycięzcy rajdu. Norweg ponownie stanie na starcie, tym razem w Toyocie GR Yaris Rally2 i barwach Team MRF Tyres. Towarzyszyć mu będzie Anders Fredriksson, z którym stworzy załogę mającą bardzo dobre wyczucie skandynawskich szutrów i ogromne doświadczenie w tego typu warunkach.
Brynildsen doskonale zna charakter rajdu w Karlstad i nie ukrywa, że ponownie chce walczyć o najwyższe pozycje. Co ważne, jego ubiegłoroczny triumf nie był przypadkiem. Norweg od lat uchodzi za kierowcę świetnie odnajdującego się na bardzo szybkich, technicznych szutrach, gdzie kluczowe znaczenie mają odwaga, płynność jazdy i utrzymywanie wysokiego tempa praktycznie przez cały oes.
Dużą rolę w takim rajdzie odgrywa również współpraca kierowcy z pilotem. Anders Fredriksson należy do najbardziej doświadczonych skandynawskich pilotów, dlatego jego obecność może mieć ogromne znaczenie szczególnie na wymagających fragmentach tras wokół Karlstad. W rajdzie, w którym różnice czasowe często liczone są w pojedynczych sekundach, zaufanie i precyzyjna współpraca wewnątrz załogi mogą okazać się jednym z kluczowych elementów walki o zwycięstwo.
2.Mārtiņš Sesks wraca do ERC
Jedną z największych gwiazd rajdu będzie bez wątpienia Mārtiņš Sesks jadący z Renārsem Francisem. Łotysze ma już za sobą bardzo mocne występy w mistrzostwach świata, a teraz ponownie pojawi się w stawce ERC za kierownicą Škody Fabii RS Rally2.
Sesks od lat uchodzi za jednego z najszybszych kierowców młodego pokolenia na luźnej nawierzchni. Kibice doskonale pamiętają jego zwycięstwo w Rajdzie Polski czy widowiskowy styl jazdy na szybkich szutrach. Królewski Rajd Skandynawii idealnie pasuje do jego charakterystyki – bardzo szybkie odcinki, odważne cięcia i płynna jazda często premiują zawodników dysponujących naturalnym wyczuciem szutru.
Jego powrót dodatkowo podnosi poziom rywalizacji w czołówce. Sesks będzie jednym z kandydatów do zwycięstwa, ale jednocześnie stanie naprzeciw bardzo mocnej konkurencji, co zapowiada niezwykle interesującą walkę od pierwszych kilometrów.
3.Polskie załogi jadą do Szwecji po mocny wynik
Dla polskich kibiców bardzo ważnym elementem rajdu będzie oczywiście obecność naszych załóg. Co istotne, zarówno Miko Marczyk, którego tym razem będzie pilotował Daniel Dymurski (w zastępstwie za Szymona Gospodarczyka), jak i Jakub Matulka z Damianem Sytym mają za sobą intensywne przygotowania do szutrowej rundy ERC.
Marczyk i Gospodarczyk (Škoda Fabia RS Rally2) przed Rajdem Skandynawii pokazali bardzo dobre tempo podczas startu treningowego w Rally Nyköping. Załoga ORLEN Team ponownie postawiła na sprawdzony model przygotowań, wykorzystując lokalny rajd do zebrania danych, pracy nad ustawieniami i oswojenia się ze specyfiką skandynawskich tras. Szczególnie ważne może być to, że Polacy dobrze prezentowali się na tle lokalnych kierowców, którzy doskonale znają tego typu odcinki.
Równie solidnie do startu przygotowywali się Jakub Matulka i Damian Syty (Škoda Fabia RS Rally2), którzy wzięli udział w tej samej imprezie. Aktualni rajdowi mistrzowie Polski kontynuują budowanie doświadczenia w ERC i coraz pewniej odnajdują się w międzynarodowej rywalizacji. Dobre tempo pokazane już podczas inauguracji sezonu w Hiszpanii oraz kolejne kilometry przejechane w Szwecji sprawiają, że także oni mogą myśleć o mocnym wyniku.
W stawce ERC3 rywalizować będą Igor Widłak i Kamil Heller (Ford Fiesta Rally3)
Dla polskich kibiców będzie to więc świetna okazja do śledzenia walki naszych załóg na jednej z najbardziej wymagających szutrowych rund w Europie.
4.Lokalni kierowcy mogą odegrać kluczowe role
Królewski Rajd Skandynawii tradycyjnie przyciąga bardzo mocną reprezentację gospodarzy i nie inaczej będzie tym razem. Na starcie pojawi się aż ośmiu szwedzkich kierowców, co stanowi kolejny rekord tej imprezy.
Szczególną uwagę zwraca skład zespołu JC Raceteknik. W rajdzie wystartują między innymi Isak Reiersen i Stefan Gustavsson, którzy rok temu zakończyli rywalizację na podium, a w tym sezonie realizują pełny program startów w ERC. Towarzyszyć im będą Adam Grahn i Christoffer Bäck, a także znany internetowy twórca Tim Liljegren pilotowany przez Sofie Sjöberg Karlsson.
Bardzo ciekawie zapowiada się również występ Calle Carlberga z Jørgenem Eriksenem. Aktualny mistrz Junior ERC przesiadł się do samochodu Rally2 i rozpoczął kolejny etap swojej kariery. Dla młodego Szweda start na domowych trasach będzie doskonałą okazją do pokazania tempa na tle bardziej doświadczonych rywali.
Warto zwrócić uwagę także na Patrika Hallberga oraz lidera mistrzostw Szwecji Kalle Gustafssona. Lokalni zawodnicy doskonale znają charakter tych dróg, dlatego mogą okazać się niezwykle groźni nawet dla najbardziej doświadczonych kierowców ERC.
5.Junior ERC zapowiada się wyjątkowo mocno
Inauguracja sezonu Junior ERC w Szwecji zgromadzi bardzo interesującą i różnorodną stawkę młodych zawodników z całej Europy. To właśnie ta kategoria od kilku lat uchodzi za jedno z najważniejszych miejsc rozwoju przyszłych gwiazd rajdów.
Na starcie pojawią się kierowcy mający za sobą sukcesy w krajowych pucharach, programach juniorskich i seriach rozwojowych. Wśród nich znajduje się między innymi Aatu Hakalehto, który bardzo dobrze rozpoczął sezon i będzie chciał potwierdzić swoje tempo także na szutrowych trasach Skandynawii. Mocno zapowiada się również skład ADAC Opel Rally Junior Team z Tomem Heindrichsem, Timo Schulzem i Claire Schönborn – zawodnikami wywodzącymi się z programu rozwojowego Opla.
Ciekawie prezentuje się cała lista młodych kierowców budujących doświadczenie na poziomie międzynarodowym. Karl Peder Nordstrand uchodzi za jeden z największych norweskich talentów młodego pokolenia, Markas Buteikis rozpoczyna nowy etap kariery po sukcesach na Litwie, a Kyle McBride będzie chciał potwierdzić opinię jednego z najbardziej perspektywicznych kierowców z Irlandii.
To właśnie różnorodność doświadczeń i bardzo wyrównany poziom sprawiają, że Junior ERC regularnie dostarcza ogromnych emocji. Dla wielu zawodników każdy rajd jest szansą na zwrócenie na siebie uwagi zespołów i producentów, dlatego tempo od pierwszych oesów zazwyczaj jest bardzo wysokie.

Wszystko to sprawia, że Królewski Rajd Skandynawii 2026 zapowiada się jako jedna z bardziej emocjonujących i widowiskowych rund całego sezonu FIA ERC. Szybkie szutrowe oesy, mocna międzynarodowa obsada, lokalni specjaliści od skandynawskich tras, polskie załogi walczące o cenne punkty oraz niezwykle interesująco zapowiadająca się rywalizacja w Junior ERC gwarantują rajdowe widowisko na najwyższym poziomie. Co ważne dla kibiców, wszystkie najważniejsze wydarzenia z tras wokół Karlstad będzie można śledzić na żywo na antenie Motowizji, która pokaże każdy odcinek specjalny Królewskiego Rajdu Skandynawii i pozwoli być na bieżąco z walką o zwycięstwo od pierwszych do ostatnich kilometrów rajdu.




